Witam
Chciałem sobie chociaż na jakiś czas wrócić do klasyki i zainstalować sobie Win 98 SE oraz kilka klasyk z dzieciństwa. Próbowałem zainstalować system na Virtualbox. Niestety blue screeny ciągle wywalało tuż przy pierwszych uruchomieniach tego systemu nawet na nowo zakupionym komputerze mimo poradników zawartych w internecie. Win 3.11 i ME zresztą w ogóle się nie uruchamiały.
Wpadłem kilka dni temu na pomysł aby zainstalować na MS Virtual PC 2007. Każdy się zainstalował, działa poprawnie, płynnie. Nawet wykryło S3 Trio (Jak kiedyś miałem w moim PC) dzięki czemu mogłem mieć 32 bity w kolorach. Niestety to tyle dobrego, ponieważ nie mogę prawie w nic sobie zagrać:
- GTA 1 - uruchamia się pełny dos'owski ekran (GTA8) z migającą kreską po lewej stronie na górze. Od razu wiedziałem, że się system zawiesił. (GTA24) się raz uruchomiło ale obraz był tak jakby były dra obrazy i do tego miało zakłocenia jak na przykład przy źle podłączonym pegasusie do TV. Za drugim razem zawiecha VM.
- Powerslave AKA Exhumed - pierwsze uruchomienie zadziałało. Przy drugim zawiecha WM.
- Heroes II - działa choć muzyka leci tylko z midi.
- F-22 Raptor działa choć ESC nie reaguje a inaczej wyłączyć czy wrócić do menu nie mogłem - pozostał reset komputera.
- Chciałem wypróbować Worms 2 - Tak jak na XP (Bez VM) - Zaciemniony błąd na którym widać tylko tytuł okienka (Visual C++..).
- AOE i KKnD Xtreme jeszcze nie testowałem
- Dark Colony - Dziwna zawiecha w menu. Kursor działa ale niczego się nie da kliknąć (Na WMware mogę grać ale przesuwanie mapy klawiszami czy kursorem jest zbyt szybkie).
- Mortyr nie działa na tym Graphic mode (w sumie spodziewałem się czegoś takiego). Może Wymaga nieco więcej pamięci grafiki.
- HUGO.BLACK.DIAMOND.FEVER - Pokazuje się jedynie okienko i zaraz znika.
Na Vmware dzieje się z grami to samo pomijając Dark Colony.
Ustawienia Wirtualnych maszyn
Windows 9x, ME
Processors 1
Memory 128 MB (przy 64 też nie było poprawy)
HDD 8 GB
Wszelkie wirtualizacje procesora wyłączone.
Grafika - 64 MB + zaznaczona akceleracja 3D choć ustawienia maszyny informuje, że nie obsłuży dany system jej.
Specyfikacja PC:
Intel I5 2x 3.20 GB, 12 GB Ram, Grafika Geforce GTX 560 Ti (w win 7 nie wiem jak to odczytywać ale chyba dedykowana) 1024 MB.
Nie widzi mi się gra na Dosboxie choć mam wiele przystosowanych pod niego gier. W worms 2 czy motoramę na nim i na XP nie pogram bo nawet nie ruszają nie mówiąc już o Win7 Prox64.
Mortyr zresztą też ale na XP grafika szalała jak kiedyś na Geforce II.
Przygotowane systemy na tej stronie też mi chyba blue screeny wywalały jeśli dobrze pamiętam. Czy jest jakaś jeszcze możliwość zamiast poszukiwania laptopa lub co gorsza PC z niską specyfikacją?
Pozdrawiam
Albbert
Nie musisz w DosBoxie nic wpisywać, wystarzy plik exe przeciągnąć na okno emulatora i uruchomi się wszystko automatycznie. A jeszcze lepszą opcją jest DosBox SVN, w którym masz rozwijane menu i wybierasz Open File, a następnie uruchamiasz normalnie plik z grą.
W wirtualnym Win98 powinny działać takie gry jak Worms 2. Sam nie testowałem, ale grałem w Worms World Party albo Armageddon na wirtualnym PC i działało bardzo dobrze.
Pobierałeś gotowca stąd? http://stare.e-gry.net/artykuly/emulator-windows-98
Na nim powinno działać poprawnie większość gier. Sam uruchmiałem takie gry ja Delta Force 2, Red Baron 3-D, Quake II, Unreal, HoMM III, Carnivores, Spearhead czy FX Fighter Turbo (tu musiałem wspomóc się programem spowalniającym procesor, bo działało za szybko) i nie miałem większych problemów.
Zdaję sobie z tego, że nie wszystko pójdzie jak powinno wliczając w to akcelerację ale miałem jednak małą nadzieję, że spokojnie uruchomię sobie mój ulubiony win 98 i pogram w pamiątki bez większych problemów. Jednak pozostaje mi edytować dosboxa aby stale uruchamiał daną grę. Udało mi się znaleźć kilka chwil temu motoracera przystosowanego do działania pod nowymi systemami. W moje ulubione wormsy czy mortyra jednak w ogóle chyba nie uda mi się już zagrać.
Ogółem musisz pamiętać o tym, że emulowane maszyny nie obsługują akceleracji graficznej, więc o grach wymagających Direct3D możesz zapomnieć. Do ich uruchamiania są inne sposoby.
Gry typu Powerslave czy GTA uruchamiaj DosBoxem, znacznie bardziej się do tego nadaje, bo to są gry Dosowe, a DosBox jest specjalnie do takich przystosowany.
Gry pod Windows powinny w większości przypadków działać (o ile nie wymagają akceleratorów grafiki), ale pokreślam, że WIĘKSZOŚĆ, a nie wszystkie. To jest tylko emulacja, a nie prawdziwa maszyna, więc trzeba liczyć się z pewnymi niedogodnościami.