Takiego arta wydłubałem w sieci, warto pomyślec co teraz robi kazdy z nich :)
http://grysole.com.pl/uncategorized/o-3-gosciach-z-polski-bez-ktorych-nie-czytalibyscie-swoich-ulubionych-czasopism-o-grach/
Tez miałem polewkę :)
przy automatach mogli wspomnieć o Mortal Kombat (nie tylko na ekranie :) ), a przy planszówkach dodatkowo o "Magii i Mieczu" (swoją drogą super gra)... swoją drogą planszowe gry to było coś - wystarczyło kilka osób, światło (słoneczne, z żarówki lub od świeczki, gdy zabrakło prądu - a na komputerze zagracie bez prądu? ha!), chipsy, paluszki lub inna zakąska i coś do picia i popołudnie zleciało (czasem nawet i wieczór) i nieważne, że ukończyło się w 3 godziny, ważne, że była zabawa (a teraz niech któraś gra da się ukończyć w 3 h i to nie na hardcore'owo szybkim tempie, bo ktoś zna drogę do ukończenia gry i chce się popisać, jaki to on szybki)
A tutaj w podobnym temacie :) (sa nawet ruskie gierki :D )
Oj łezka się w oku kręci! :)
http://www.laptoptu.pl/pamietacie-te-gry-i-zabawy-z-dziecinstwa/
o ranyyy... Aleksander Kwaśniewski ministrem ds. młodzieży :) (jak przyjrzycie się zdjęciu, to się domyślicie, o którego chodzi :D )