Wczoraj przeglądając wiadomości natknąłem się na artykuł mówiący, że firma Microprose (m.in. Civilizacja, X-COM, RailRoad Tycoon) wraca i wyda 3 nowe gry. Ciekawe co w takim razie będzie z ich abadonware?
Link do artykułu (po angielsku).
https://www.gamepressure.com/newsroom/microprose-returns-and-announces-new-game/z910a7
Facet kupił prawa do marki, nie do gier które poprzednie wcielenia Microprose opracowały. Z nich wiele już doczekało się reedycji na Steamie lub GOGu.
Jeśli nie ma firmy, to nie ma kto dochodzić praw autorskich. Zatem ich oprogramowanie można traktować jako bezpańskie. A tak zgodnie z polskim prawem dystrybycja i posiadanie czyjegoś oprogramowania stanowi łamanie prawa.
A co ma być z abandonware? To że oryginalni twórcy czy posiadacze praw autorskich produktu nie wspierają/nie sprzedają nie znaczy, że do nich wciąż nie należy. Z tego co widzę gier na koncie mają masę :)