Ocena: ( 9.78 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 18 Pobrano: 385 razy.
Age of Empires II: The Age of Kings w dużym stopniu przypomina pierwszą część, bogato posypaną różnymi smakołykami. Teraz, oczywiście, jest więcej narodów, technologii, jednostek i innych uroków. Będzie trzeba walczyć w średniowieczu, więc przygotujcie się na rozmnażanie rycerzy i łuczników, ponieważ w grze dobrze działa taktyka "rozmnożyć i ruszyć do boju", choć minimalne taktyczne umiejętności trzeba będzie opanować.
Gra w dostępnej formie modeluje pseudo-historyczny świat w pięknej izometrii. Wszystkie aspekty życia są wystarczająco arbitralne, ale mimo to realistyczne, więc nie będziecie się nudzić. Oprócz standardowych "losowych" map, gdzie wikingowie, Chińczycy i Arabowie będą pokojowo siekać się nawzajem, są również kampanie, których trudność miło zaskakuje. Niestety, są one bardzo przekombinowane, i oczekiwanie na cuda od tępego AI nie będzie konieczne. Potrafi on tylko co jakiś czas wysyłać w twoją stronę identyczne oddziały, dlatego gra na oddzielnych mapach staje się nudna. Najprzyjemniejszą częścią gry jest tryb wieloosobowy. To właśnie tam można naprawdę konkurować na dużych mapach. Najważniejsze to ustawić maksymalny limit populacji, a potem można organizować wspaniałe bitwy i oblężenia.
Co do oblężeń. Ta część walk zaskakuje na początku, ponieważ burzy kanony klasycznej wojny, gdzie każda ściana mogła zostać zniszczona przez piechotę. Ci, którzy grali w pierwszą Age of Empires, będą pamiętać wolno poruszające się balisty i katapulty. Teraz jednak technik jest znacznie więcej, a oblężenia zamieniają się w prawdziwe wydarzenia, wymagające mistrzostwa i uwagi.
Aspekt ekonomiczny w porównaniu z Age of Empires praktycznie się nie zmienił, więc nie ma sensu o nim pisać. Ale warto zauważyć, że gra jest piękna. Tak, jest polerowana do przesady i zabija swoją izometryczną prostokątnością, ale mimo to przyjemnie się na nią patrzy. W końcu budynki są znacznie większe niż ludzie i inne konie, a każde miasteczko wygląda realistycznie.
Nie można zapomnieć również o dość potężnym edytorze, który został wbudowany w grę. Dzięki niemu można stworzyć własną kampanię i potem porównać się z przyjaciółmi, aby zobaczyć, kto jest lepszy.
Podsumowując, ta gra jest wspaniałym przedstawicielem gatunku RTS i z pewnością powinna trafić do kolekcji każdego miłośnika tego typu gier.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Wiek królów.