Ocena: ( 7.45 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 11 Pobrano: 63 razy.
Jest rok 2030. Na Ziemi panuje powszechna szczęśliwość i wszystko zmierza ku lepszemu. Oczywiście cała koncepcja bierze w łeb w efekcie pojawienia się strasznych i bezwzględnych Obcych, którzy zamieniają ludzi w zombie i, jak to zwykle w takich bajkach bywa, dążą do przejęcia kontroli nad światem. Jak się łatwo domyślić, próby załagodzenia konfliktu atakiem frontalnym skończyły się fiaskiem i ludzkości pozostała już tylko jedna nadzieja: przerośnięty agent Harry, w którego postać oczywiście się wcielamy.
W zależności od misji Harry jest teleportowany w rozmaite miejsca, wymagające oczyszczenia (co wreszcie doprowadzi go do samej bazy Obcych). Jego celem jest odnalezienie wszystkich jeszcze normalnych ludzi (widać ich na radarze), a następnie dotarcie do windy i przejazd na kolejny, wyższy poziom. W zadaniu przeszkadzają mu rozmaite okropieństwa, które należy bezwzględnie tępić, nie zważając na fakt, że to nieszczęśliwi, zmutowani ludzie. W owym zbożnym dziele naszemu
bohaterowi pomagają różne urządzenia, jak to: miotacz płomieni - jego amunicja to jednocześnie paliwo do plecaka odrzutowego. Jak się skończy, zaczyna być nieprzyjemnie, więc nie radzimy używać; granaty termiczne; karabiny fotonowe - pociski przelatują przez wroga, więc mogą razić jednocześnie kilka celów; omega i bombki atomowe - likwidują wszystkich widocznych wrogów oraz pociski samonaprowadzające - bardzo skuteczna i potrzebna broń. Wszystkie te cudeńka można nabyć w stojących tu i ówdzie automatach, pieniążki wypadają z rozwalonych wrogów. Trzeba też wspomnieć o takich niespodziankach, jak holograficzne atrapy ścian (da się przez nie przejść), słabsze ściany (można sobie przestrzelić drogę) czy wreszcie dyskietki zawierające pomocne podpowiedzi od dowodzącej akcją Diany.
Gra jest genialną strzelanką z tych najklasyczniejszych, z ładną grafiką i niezłą muzyką.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Rzeź Obcych.