Bang! Bank!

Bang! Bank!
Producent i rok wydania:
Mirage 1992
Platforma:
Atari XL\XE
Porady:
Pobierz grę
(0.064 MB)

Ocena: ( 9.67 / 10 )
12345678910

Głosów: 3 Pobrano: 29 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Info: Bank Bang!
Bang! Bank!:  Bang! Bank!:  Bang! Bank!:

Recenzja - Johny Błyskawica

Johny Błyskawica

Johny Błyskawica zawsze był szybki, a nawet bardzo szybki, czasami jego ręka wyprzedzała rozum. Gdy był małym chłopcem potrafił złapać przelatującą muchę, czy trafić kamieniem kaczkę z 50 metrów. Były to klasyczne zabawy dzieci z jego podwórka. Gdy dorastał, nauczył się jeszcze grać w karty i oszukiwać. Oczywiście do czasu - pewnego wieczora poukładał karty nie przy tym stoliku i ograł nie tych co trzeba i musiał uciekać. Pierwszym statkiem popłynął do dalekiej i tajemniczej Ameryki. Był rok 1864, wtedy można było tylko grać w karty, pić whisky, strzelać do Indian, szukać złota, albo... Po kilku dniach picia ognistej wody i grania w karty przyszła pora na otrzeźwienie - potrzebny był szmal. W ten sposób beztroski Johny dostał swoją pierwszą pracę. Jego zadaniem była ochrona niewielkiego banku na dalekim Dzikim Zachodzie. Przy jego niezwykle szybkiej ręce wydawało się to bardzo proste. Wystarczyło tylko likwidować bandytów, dla których rabunek to podstawowe źródło dochodów. Nie wolno mu oczywiście zabić uczciwych klientów, znoszących swoje oszczędności, aby je złożyć w bankowych sejfach. Jednak zawsze musi stosować się do prawa panującego na Dzikim Zachodzie, może strzelić dopiero wtedy, gdy przeciwnik wyciągnął już broń. Gdy dyrektor zauważy jego postępy, może przydzielić mu nocną, niezwykle odpowiedzialną zmianę. Musi wtedy bardzo uważać, aby nie pomylić zwykłego interesanta z bandytą -w mroku nocy wszyscy są do siebie bardzo podobni. Dzień pracy Johnego trwa dotąd dopóki nie zostanie zapełnionych wszystkich dwanaście sejfów bankowych. Niektórzy z bandytów należą do słynnej szajki Gonzalesa. Jeśli Johny zabije ich zbyt wielu, wtedy trójka braci wyzywa go na pojedynek. Jeżeli Johny go wygra, otrzyma specjalną premię. Na uwagę zasługują jeszcze chłopcy na posyłki. Po zestrzeleniu im kapeluszy może się okazać, że ukrywają bombę w prezencie od Gonzalesów lub pieniądze od klientów. Należy także uważać na oszustów, którzy udają uczciwych klientów. Najważniejsze wprawne oko i szybka ręka. Ekran gry składa się z trzech zasadniczych części. Górna - to dwanaście sejfów, środkowa - zasadnicza plansza gry, czyli trzy pary drzwi. Dolna to Informacje o stanie gry. W drzwiach ukazują się postacie bandytów lub uczciwych ludzi znoszących pieniądze do banku. Na pierwszych poziomach łatwo odróżnić jednych od drugich. Później bandyci są coraz sprytniejsi, trzeba coraz bardziej uważać i nie dać się oszukać. Należy sięgnąć po broń później niż bandyta, ale wystrzelić szybciej. Po kilku kolejkach może dojść do pojedynku, stajesz wtedy twarzą w twarz z trójką groźnych przestępców - pozornie nie masz szans, ale jednak na Dzikim Zachodzie było kilku takich, którym nie straszna była liczba przeciwników.

BANG! BANK! jest jedną z gier jakich niewiele na ATARI XL/XE. Jest ona perfekcyjnie zrobiona, bardzo duże postacie, ładny efekt otwierania drzwi, znakomity scrolling przy zmianie ekranów, świetnej grafice dorównuje równie dobra muzyka, której klimat znakomicie pasuje do całości, a atrakcyjność gry podnoszą dodatkowe wstawki w kluczowych momentach. 99 poziomów jest właściwie "nie do przejścia", ale może znajdzie się taki śmiałek. Gra wciąga niesamowicie i nie jest monotonna (nowe postacie na każdym poziomie, pojedynki z rewolwerowcami).

Autor: Mafia
Ocena: 12345 (5) | Głosów: 1 | Odsłon: 468
2012-09-07 22:02:19
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Johny Błyskawica.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: