Ach być kowbojem, mknąć przez prerie, przeżywać wspaniałe przygody, odwiedzać Indian, brać udział w bójkach w saloonach i pojedynkach rewolwerowców... podobne marzenia mogą się w pewnym stopniu spełnić jeżeli zagramy w grę Buffalo Bill's Wild West Show.
Show Buffalo Billa było to coś w rodzaju cyrku przemierzającego Dziki Zachód, z tym że, zamiast tradycyjnych występów cyrkowych swe nadzwyczajne umiejętności prezentowali kowboje i Indianie. Jednym z powodów, dla których ta obwoźna impreza cieszyła się dużą popularnością było to, że oprócz zawodowców w niektórych zabawach mogli brać udział przedstawiciele publiczności. Właśnie dzięki temu i Ty masz okazję spróbować swoich sił, w jednej, a może nawet we wszystkich siedmiu konkurencjach. Być może nie wiesz na czym mają one polegać, dlatego postaram się to pokrótce wyjaśnić.
Pierwszą konkurencją jest strzelanie do tarcz (Trick Shooting). Podnoszą się one z ziemi i przedstawiają rysunki różnych ludzi. W zasadzie trzeba strzelać do wszystkiego z wyjątkiem szeryfa, kobiet i poddających się ludzi. Za zastrzelonych bandytów otrzymujesz punkty, ale za trafienie w tarcze z niewinnymi ludźmi dostaniesz punkty karne. O sukcesie w tej dyscyplinie decyduje szybki refleks, celne oko i pewna ręka.
W rzucaniu nożami (Knife Throwing) będziesz się musiał wykazać podobnymi cechami. Będziesz celował to obracającej się tarczy, do której przyczepiona jest piękna indiańska księżniczka. Za każde trafienie otrzymujesz punkty i to tym więcej im bliżej Indianki trafisz. Lepiej jednak uważaj, bo trafienie kobiety przeważnie kończy się śmiercią, a poza tym Kopalny nie darowałby Ci zabicia takiej laski!.
Trzecią zabawa to łapanie byka na lasso (Calf Roping). Najpierw musisz dogonić go na swoim koniu, a następnie zarzucić mu lasso na szyję, co nie jest proste, gdyż na arenie jest porozrzucane pełno przeszkód wymagających ominięcia.
Strzelanie do butelek może wydawać się proste, ale gdy spróbujesz swoich sił z pewnością okaże się, że do mistrzów wiele Ci brakuje. W porządku. Zawsze możesz trochę poćwiczyć.
Walka z bykiem będzie wymagała przede wszystkim wielkiej siły (czytaj machania joystickiem jak w de catlonie). Najpierw musisz się konno zbliżyć do byka, a następnie skoczyć na niego i złapać go za rogi. Jeżeli będziesz go miał, będziesz musiał mu skręcić głowę tak mocno, aż go powalisz. Pamiętaj - im szybciej to zrobisz tym więcej punktów dostaniesz.
Chyba najbardziej widowiskową na rodeo dyscypliną jest ujeżdżanie koni. Utrzymanie się na grzbiecie dzikiego rumaka wymaga naprawdę nie lada sprytu połączonego ze zwinnością i siłą. Trzeba się nieźle nagimnastykować, by utrzymać się na grzbiecie przez kilkadziesiąt sekund. Na szczęście strzałka na ekranie pokazuje, w którą stronę należy przechylić manetkę by nie wypaść z siodła.
Najbardziej skomplikowanym sportem (?!?) jest ratowanie dyliżansów. Jadąc za dyliżansem napadniętym przez Indian musisz omijać wyrzucane przez porywacza pakunki. Po dogonieniu dyliżansu musisz na niego wskoczyć i stoczyć bezlitosną walkę ze zwinnym jak piskorz Indianinem. Jeżeli uda Ci się go pokonać, uratujesz jadące dyliżansem damy.
W ogóle grafika w tej grze stoi naprawdę na wysokim poziomie, a w połączeniu z dobrą oprawą dźwiękową daje dużą przyjemność z gry. Jeżeli komuś uda stać się mistrzem we wszystkich dyscyplinach, może uważać się za prawdziwego kowboja.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji ...być kowbojem....