Castles 2: Siege and Conquest

Castles 2: Siege and Conquest
Producent i rok wydania:
Quicksilver Software, Inc. 1992
Platforma:
PC
Porady:
Pobierz grę
(4.877 MB)
Zobacz także:
Castles: The Northern CampaignCastles

Ocena: ( 7.88 / 10 )
12345678910

Głosów: 8 Pobrano: 99 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Gra strategiczna, w której gracz buduje i broni zamku, a także walczy z wrogami.
Castles 2: Siege and Conquest:  Castles 2: Siege and Conquest:  Castles 2: Siege and Conquest:  Castles 2: Siege and Conquest:  Castles 2: Siege and Conquest:
Kod/Tips: Przyspieszysz akcję, wciskając PPM (prawy klawisz myszy). Więcej >>>

Recenzja - Zamki II - Porady

Zamki II - Porady

Castles IICastles II to swoiste połączenie znanej dobrze gry Defender of the Crown i Castles, z naciskiem na ten pierwszy tytuł. Z Castles pozostały jedynie piękne zamki i... tytuł.

Gra zaczyna się w pierwszych miesiącach 1312 roku, niedługo po tym, jak Król Bretanii - Charles - umarł nie pozostawiając następcy. Przez Bretanię i całą Europę przeszła fala samozwańczych władców pragnących zasiąść na tronie. Niewielu z nich jest jednak w stanie tego dokonać.

O tym wszystkim opowiada nie najgorzej zrobione intro. Zaraz po nim lądujemy na głębokiej wodzie, czyli zaczynamy grę. Większość ekranu zajmuje mapa królestwa, z zaznaczonymi 36. prowincjami; każda z nich posiada jedno z czterech bogactw naturalnych (Food - pożywienie, Timber - drzewo, Iron - żelazo, Gold - złoto), ale w pierwszej kolejce dysponujesz jedynie danymi o własnym landzie.

U góry ekranu znajduje się linia informacyjna, podzielona na trzy sektory. W pierwszym wyświetlana jest liczba punktów (administracyjnych, militarnych, politycznych), które ograniczają możliwości Twojego działania - przynajmniej na początku, bo masz ich wtedy bardzo mało. Dalej wyświetlany jest stan armii, czyli kolejno liczba piechoty, łuczników i rycerzy. Na końcu znajdują się zasoby - żywność, drewno, żelazo, złoto.

Pretendentów do tronu jest kilku, ale przez pierwsze kilka miesięcy nie powinieneś się na nich natknąć. Staraj się zająć jak najwięcej prowincji, walcząc tylko z lokalnymi władcami. Jeśli przed atakiem okaże się, że teren jest już w posiadaniu jednego z przeciwników, wycofaj się - na razie. Wrócisz, gdy staniesz się na tyle silny, by rozpocząć otwartą wojnę.

Po sprawnym zdobyciu 7-8 landów kończy się łatwe życie. Mała jest szansa trafienia na dziewicze ziemie a poza tym, należy zacząć troszczyć się o nowych poddanych. Przede wszystkim jednak musisz rozpocząć werbunek do wojska, bo jeśli rozmowy dyplomatyczne z "przyjaciółmi" nie dadzą efektu (liczby 1-2 w opcji RELAT symbolizują stan wojny), szybko odwiedzą Cię goście. Uzbrojeni.

Po kilku skutecznych kolejkach zwiększa się liczba punktów administracyjnych i militarnych. Dzięki temu będziesz mógł zbierać więcej dóbr naturalnych (GATHER) i szybciej zmobilizować odpowiednią liczbę piechoty (RECR). Nie warto rozdrabniać się na łuczników i rycerzy: ci pierwsi są mało skuteczni, drudzy bardzo kosztowni. Należy także szybko przystąpić do budowy zamku, który przede wszystkim zapobiegnie rewolcie w podbitych landach. Nie wszyscy Cię jeszcze kochają.

Zamek jest dobry, czyli duży, jeśli jego wartość przekracza 100 punktów. Nie warto narażać się na ekspensy, tworząc twierdze po 300 punktów - ani one obronne, ani lepsze, a buduje się je dużo, dużo dłużej. Przy wyborze wież pamiętaj, że okrągłe opóźniają budowę, ale są trudniejsze do zdobycia. Na końcu umieść flagę w najbardziej osłoniętym miejscu, wstaw bramy, i wszystko zapisz na dysku - w ten sposób będziesz mógł skorzystać z raz ułożonego planu w każdym landzie.

Pierwszy zbudowany zamek to zwiastun dobrego władcy. Okalające go prowincję zapomną o buncie, szczególnie jeśli podwyższy się morale (HAPINESS). Ewentualni najeźdźcy będą musieli podczas ataku sporo się napracować, a wydobycie dóbr naturalnych z obszaru, na którym stoi zamek, zwiększa się dwukrotnie. Jedynym minusem jest długi czas trwania budowy, co znacznie obniża możliwości wydobywcze innych surowców. Nie ma jednak róży bez kolców, nie ma także Castles bez zamków.

Zapytacie - a po co wydobywać cokolwiek z ziemi, jeśli wystarczy powiększyć armię do monstrualnych rozmiarów i szybko stłamsić przeciwników? Niestety, pobór kosztuje, a i żołnierze nie służą za piękne oczy. Od czasu do czasu trzeba wypłacić im żołd, wydać pożywienie. Poza tym werbunek piechoty wymaga nie tylko złota, lecz jeszcze żelaza; łucznik nie będzie łucznikiem bez drewna; rycerz - ech, lepiej nie mówić. W tamtych czasach również nie było niczego za darmo.

Po pierwszej, być może nudnej dla niektórych fazie gry, zaczyna się prawdziwe widowisko. Rozmowy dyplomatyczne, wojny, szpiedzy, sabotażyści, handel oraz ciągłe intrygi (jeśli opcja PLOTS jest włączona) -trzymają w napięciu. Poza tym wyświetlane od czasu do czasu filmy, skutecznie rozbudzają nawet o trzeciej nad ranem. Naprawdę, wyjątkowo trudno jest zasnąć.

Atakować nieprzyjacielską twierdzę jest łatwo, jeśli tylko zdołałeś wybudować sobie katapultę (CATAPULT) i wieżę oblężniczą (SIEGE TOWER). Z jednej strony kamienie rozbiją mur i horda Twoich ludzi rzuci się w kierunku flagi, z drugiej - za pomocą wieży oblężniczej część piechoty wdrapie się na fortyfikacje wybijając groźnych łuczników (na murach powiększa się ich zasięg rażenia). Oczywiście, bez tych dwóch sprzymierzeńców sukces jest również możliwy, ale pojedyncze oddziały wdrapujące się na kolejne mury są łatwym celem wystawionym na pastwę strzał.

I tu jedna zasada - łatwiej pokonać w kilku bitwach silnego przeciwnika, uniemożliwając mu skoncentrowanie sił w jednej, decydującej potyczce. Gdy po rozpoczęciu walki widzisz, że nic tu po Tobie, nie zgrywaj bohatera - RETREAT i do domu. Nie trać żołnierzy na darmo - no chyba, że bronisz właśnie ostatniej swojej prowincji.

Zdobywanie nowych terenów i budowanie na nich zamków pozwala na werbowanie nowych oddziałów. Nie można stworzyć sobie armi liczącej np. 100 łuczników - w pewnej chwili kończą się po prostu Twoje możliwości, niezależnie od tego ile posiadasz złota i innych dóbr. Przeprowadziłem nawet kiedyś eksperyment, który polegał na zdobyciu wszystkich landów z wyjątkiem jednego i wybudowaniu tam zamków. Po tej operacji zdołałem zwerbować 50 żołnierzy. Tak więc w takiej skali, armie liczące po 20-30 siepaczy są już bardzo duże i niełatwo się do nich dobrać.

Królem można zostać w dwóch przypadkach: albo uzna Cię nim wszech i wobec Papież (Pope), albo zdobędziesz wszystkie prowincje. Ta druga możliwość jest o wiele mniej prawdopodobna, ponieważ wiąże się ze zdobyciem kilku posiadłości papieża (kolor żółty), a te są chronione przez wyjątkowo dobrze wyszkolone oddziały. Możesz je atakować posiadając co najmniej 40 jednostek piechoty, z czego szybko zrobi się 30% stanu początkowego.

Zgłosić się do papieża z prośbą o mianowanie Królem masz okazję dopiero po zdobyciu 7000 punktów, czyli inaczej mówiąc około 50% królestwa. Wtedy jednak psują się relacje z Twoimi sąsiadami i jeśli nie będziesz czujny, szybko skończysz pod toporem kata. Jeśli natomiast przetrzymasz burzę i Twoje stosunki z Kościołem są nie najgorsze (podarowałeś im wcześniej jakąś posiadłość lub coś w tym stylu), masz szansę. I to dużą.

Na zakończenie, jak zwykle, ile i dlaczego tak dużo, czyli ocena. Według nas, Castles II to jedna z najlepszych gier strategicznych, która spodoba się prawie każdej osobie lubiącej myśleć, planować i (choć nie zawsze) wygrywać. Genialna grafika (myślę tu oczywiście o filmach, o których wspominałem), dobra muzyka na wszystko z wyjątkiem PC Speakera i naprawdę wyjątkowe wartości "odżywcze" programu sprawiają, że jest to gra ze wszech miar godna polecenia.

Autor: Mafia
Ocena: 12345 (5) | Głosów: 1 | Odsłon: 1114
2014-03-28 16:39:57
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Zamki II - Porady.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: