Menedżer ligi włoskiej, niemal niczym nie różni się od tego z 1993 roku. Jedynie monochromatyczna ilustracja w tle menu zastąpiona została kolorową. Zmieniły się również składy grających drużyn i sama liga, będąca przedmiotem zainteresowania (dotąd zajmowano się ligą angielską).
Do wyboru mamy drużyny włoskiej Serie A i Serie B. Stając się trenerem któregoś z klubów na początek można rozegrać szereg meczów kontrolnych w tygodniach poprzedzających rozpoczęcie sezonu dobierając sobie rywali spośród wszystkich drużyn europejskich. Wierność odtworzenia ich składów pozostawia jednak sporo do życzenia, gdyż nie zawierają one nazwisk, a jedynie pozycje danych zawodników (np. lewoskrzydłowy obrońca z nr 2), co znacznie zmniejsza atrakcyjność meczów.
Po kilku tygodniach rozruchu i sprawdzeniu piłkarzy (bowiem prócz stałych współczynników miarą siły gry są także oceny wystawiane po każdym meczu) zaczynamy rozgrywki ligowe i pucharowe (Puchar Mistrzów wedle reguł sprzed dwóch lat - Liga Mistrzów, ale zwycięstwa za 2 pkt). Przedtem musimy sfinalizować transfery zawodników krajowych i zagranicznych, ponieważ czas na to jest ściśle określony (należy przy tym pamiętać, iż w meczu może wystąpić tylko 3 cudzoziemców).
Sam mecz nie prezentuje się rewelacyjnie: mamy słupki ukazujące stopień zaangażowania poszczególnych formacji w walkę na boisku, wskaźnik, która z drużyn obecnie jest przy piłce, licznik sytuacji podbramkowych i oczywiście tablicę wyników. W każdej chwili możemy dokonać zmian w ustawieniu graczy, a w przerwie widzimy ocenę gry każdego z nich, co ułatwia odwołanie najsłabszych z boiska.
Wszystko, co dzieje się w grze przekazywane jest tekstem. Niedobory graficzne starano się zrekompensować liczbą opcji i statystyk. I rzeczywiście pod tym względem program wygląda całkiem nieźle. Podgląd przyszłych spotkań, statystyki najlepszych strzelców, zawodników najgorzej zachowujących się na boisku, wybory na zawodnika i trenera miesiąca to tylko niewielka część danych, które możemy podejrzeć lub wydrukować, uprzyjemniając sobie w ten sposób grę. Ceną za to jest powolność programu, który po każdej kolejce spotkań przetrzymuje nas chwilę przed monitorem generując rezultaty.
Pomimo wszystko z grą Championship Manager - Italia '95 można spędzić w emocjonujący sposób sporo czasu.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Italia95.