Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits)

Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits)
Producent i rok wydania:
Konami 1992
Platforma:
Nintendo SNES
Porady:

Ocena: ( 9.57 / 10 )
12345678910

Głosów: 7 Pobrano: 345 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits):  Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits):  Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits):  Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits):  Contra III: The Alien Wars (aka Contra Spirits):
Kod/Tips: Mała porada do gry: Wciśnij i przytrzymaj L+R i przycisk strzału. Można wtedy strzelać i poruszać się naprzód "ruchem skokowym",... Więcej >>>

Recenzja - Contra III: The Alien Wars

Contra III: The Alien Wars

Contra i Super Contra na konsoli Nes zrobiła nie małą karierę i zyskała wielu wielbicieli, a firma Konami dużo pieniądze. Trzecia część, czyli Contra Force, wzbudziła wiele kontrowersji, więc twórcy wykluczyli ją z serii, traktując ją jako spin-off, i kolejna gra nie otrzymała numeru "IV" lecz "III" oraz podtytuł "The Alien Wars". Prawdę mówiąc nie wiem czy nazwać tą grę sequelem czy remakiem. Niby mamy dalsze losy bohaterów z Red Falcon, nowe poziomy, bronie, itp., ale spotykamy też wiele elementów znanych z poprzednich części.

Ponownie wcielamy się w bohaterów dwóch pierwszych części: Billa Rizera i Lance'a Beana. Do gry wprowadza nas intro, w którym to kosmici po raz kolejny próbują zniszczyć ludzkość. Niestety bardzo dobrze im to idzie, bo zniszczenie całego miasta i wysłanie tysięcy jednostek na naszą planetę zajmuje im kilka chwil. Bill i Lance jednak nie mogą na to pozwolić, więc biorą broń w ręce i idą by odbić atak. It's time for revenge!

Fabuła oczywiście nigdy nie była mocną stroną serii. Zawsze liczyła się szybka akcja, tysiące wrogów i trudne poziomy. I tego tu nie zabrakło. Twórcy powrócili do klimatów sci-fi i strzelania we wszystkie strony niemal przez cały czas. Akcji tu z cała pewnością nie zabraknie i dobrze, bo o to właśnie w Contrze chodzi, a brakowało tego bardzo w Contrze Force.

Do wyboru mamy trzy poziomy trudności. Łatwy jest dla początkujących, choć i tu napotykamy na duże trudności. Akcji nie brakuje, wrogowie atakują ze wszystkich stron. Średni poziom jest dla bardziej zaawansowanych i jest już bardzo trudny. Jeśli miałeś jakieś problemy podczas grania w pierwsze części na Nes to tu nie dasz rady bez kilkugodzinnych treningów. Ostatni poziom jest najtrudniejszy... Prawdę mówiąc nie wiem czy da się grę na tym poziomie ukończyć, bo ja próbowałem całymi godzinami, zarówno w singlu jak i multi.Tylko, że jest to jedyny poziom, na którym zobaczyć możemy zakończenie gry.

Nasi bohaterowie nauczyli się nowych umiejętności, przez co nie są ograniczeni już tylko do biegania, skakania i strzelania. Teraz mogą posiadać dwie broni na raz i z obu korzystać jednocześnie! Potrafią też korzystać ze specjalnych bomb, które eliminują wszystko w zasięgu wzroku. Do tego wszystkiego mogą wspinać się po ścianach, chodzić po linie. Dodatkowo nauczyli się korzystać z różnych pojazdów i strzelać we wszystkich kierunkach nie ruszając się z miejsca! To ostatnie spodobało mi się najbardziej. W poprzednich częściach żeby strzelać po skosie trzeba było biec, a żeby strzelić w dół gracz musiał podskoczyć. Teraz wystarczy przytrzymać L + Fire i kursorami możemy swobodnie celować we wszystkich kierunkach. Jest to bardzo przydatne, ale wymaga nieco treningu.

Pod względem grafiki Contra i Super Contra prezentowały się cudownie jak na możliwości starego Nesa. Contra III: The Alien Wars ma grafikę znacznie lepszą, ale wciąż utrzymuje klimat. Hmm... W sumie to grafika jest wręcz rewelacyjna. Płynne animacje, cała masa szczegółów, piękne tła i wiele więcej. Poziomy dopracowano w najmniejszych detalach, są bogate i bardzo rozbudowane. Raz mroczne, raz nieco mniej, czyli mamy jakby większą różnorodność :). Duże wrażenie robią postaci naszych komandosów oraz wrogów (przede wszystkim bossów i sub-bossów). Również muzyka jest świetna i trzyma klimacik :). Nieco gorzej jest z odgłosami strzelania i wybuchów. Szczególnie pisk wydawany przy odpaleni bomby działał mi na nerwy (zresztą grafika wybuchu owej bomby też nie została wykonana zbyt ładnie, bo jest to zwykłe, kolorowe kółko). Poza tym jest po prostu super :).

Poziomów mamy tylko 6, w przeciwieństwie do Contry i Super Contry, gdzie było ich 8. Mamy zatem o 2 mniej, lecz mimo wszystko uważam to za wynik bardzo dobry, bo każdy z poziomów prezentuje się o wiele lepiej niż w poprzednich częściach. Są one ogromne i bardzo ładnie wykonane. Klimat jest w nich rewelacyjny. W dwóch poziomach widok zmienia się na taki z lotu ptaka. Podobnie było w Super Contrze, tylko, że tu chodzimy swobodnie po mapce, a naszym celem jest odszukanie i zniszczenie określonej liczby jakiś obiektów (np. wylęgarni wielkich robali). Trzeba się przyzwyczaić nieco do sterowania, które jest dość trudne. W niektórych poziomach możemy (a nawet musimy) korzystać z pojazdów takich jak motocykl czy czołg.

Oczywiście nie mogło też zabraknąć bossów i sub-bossów (tych drugich znacznie brakowało w poprzednich częściach). Ci są po prostu rewelacyjni. Wielkie robale, ogromni kosmici i mega roboty, czyli wszystko to co w Contrze najlepsze :).

Wspomniałem na początku recenzji, że Contra III zawiera też elemnty remake'u. Chodzi o to, że odwiedzimy tu kilka lokacji znanych z poprzednich części (np. gniazdo obcych) oraz postaci (głównie jako sub-bossowie). Niektórzy mają tylko dawny wygląd, ale umiejętności całkiem inne, więc należy bardzo uważać (np. potwór będący finałowym bossem w Super Contrze, tu występuje jako sub-boss i jest znaczni silniejszy :)). Takiego przywrócenia niektórych elementów z poprzedników nie uważam jednak za wadę, a wręcz przeciwnie. Jest to dla mnie duża zaleta :).

Za jedyną wadę w grze uznać trzeba jednak przesadzony momentami poziom trudności. Osobiście lubię się pomęczyć z grą, ale Contra III mnie przerosła. Jeszcze ani razu nie udało mi się skończyć gry na najtrudniejszym poziomie trudności, a na poziomie średnim tylko kilka razy. Nawet na najłatwiejszym miałem problemy! Autorzy naprawdę nieco przesadzili.

Contra III: The Alien Wars to genialna kontynuacja jednej z najlepszych gier akcji. Twórcy z Konami zachowali wszystko to co było dobre w poprzednich częściach i dodali do tego wiele nowości, które wyszły grze na dobre. Warto się z grą pomęczyć, bo jest to z całą pewnościa jedna z najlepszych strzelanek na Snes :).

Moja ocena: 10/10 :).

Autor: lukasz050792
Ocena: 12345 (5) | Głosów: 1 | Odsłon: 1502
2012-06-18 19:38:01
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Contra III: The Alien Wars.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: