Cywilizacja

Cywilizacja
Producent i rok wydania:
Mirage Software 1993
Platforma:
Atari XL\XE
Porady:
Pobierz grę
(0.075 MB)

Ocena: ( 9 / 10 )
12345678910

Głosów: 2 Pobrano: 74 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!

Recenzja - Cywilizacja

Cywilizacja

Świt dnia 4 czerwca 2003 roku. Godzina 4.45. Baza wojsk ONZ w Nome w Ameryce Północnej. Ogrodzone potrójnymi pasmami ogrodzeń olbrzymie kompleksy bunkrów i równe rzędy półokrągło sklepionych hal magazynów z żebrowanej blachy, pomalowanej w mozaiki maskujących wzorów. Od licznych, stalowych wrót wpasowanych w pionowo ścięte zbocze skalistego wzgórza, biegną w głąb terytorium bazy ciemne linie betonowych pasów startowych.
Z bezruchem uśpionej bazy kontrastują jedynie wolno przechadzające się, liczne patrole służb wartowniczych. Marzą o kubku gorącej czarnej kawy, oczekując rychłej już zmiany.
Bunkier dowodzenia w głębi bazy. Na jego masywnym dachu zielone talerze anten satelitarnych. W jednym z pomieszczeń bunkra - ośrodek łączności. Przed biurkiem oficera dyżurnego pręży się służbiście operator nasłuchu. Wręcza oficerowi zapisany blankiet szyfrogramu.
Oficer przywołuje szyfranta. Po chwili znana jest już treść meldunku. Samozwańczy generał Thor, wybitny strateg o twarzy psychopaty skierował podległe sobie dywizje pancerne przeciwko wojsku Narodów Zjednoczonych. Działa bezwzględnie i szybko. Wykorzystując moment zaskoczenia opanował szereg ważnych miast i znaczących baz wojskowych. W kierunku bazy w Nome zmierzają szybko jego ciężkie czołgi i ruchome wyrzutnie rakiet. Przejęcie władzy przez Thora jest zagrożeniem osiągniętego z takim trudem powszechnego pokoju światowego.
Trzeba Thorowi stawić twardy odpór. Trzeba odebrać zajęte przez niego obiekty i zniszczyć jego siły. Oficer podnosi słuchawkę czerwonego telefonu. Palcami lewej ręki naciska pulsujący pomarańczowo przycisk. Alarm na terenie bazy!

Posiadacze atarynek z satysfakcją witają pojawienie się gry strategicznej wydanej przez polską firmę Mirage Software. Ich zadowolenie należy uznać za uzasadnione.
Swojsko brzmiący i jakby skądś już znany tytuł Cywilizacja pozwala bez większego wysiłku intelektualnego ustalić źródło inspiracji tego przeboju na rynku gier małego Atari.

Cywilizacja spodobała się „od pierwszego wejrzenia". Liczy się tu przede wszystkim pomysł tej gry. Jest wystarczająco oryginalny i wystarczająco ciekawy. Grafika jest do przyjęcia. Muzyka również, choć jest jej mało. Sposoby operowania grą nie są gorsze, niż na przykład w grach Empire czy w Empire DeLuxe (na ST). W niektórych przypadkach można je nawet porównywać z pierwowzorem (czytaj - Civilization), a to jest już nie byle jaki komplement!

Uruchamiamy grę...
w sposób standardowy, czyli nie wymagający specjalnych objaśnień (pamiętajmy jedynie o klawiszu funkcyjnym START).
Na początku możemy ustalić podstawowe uwarunkowania gry. Menu opcji podstawowych jest wystarczająco rozbudowane. Możemy tu zapisać i odtworzyć zapisaną grę, możemy ustalić poziom (stopień trudności) gry. Ta ostatnia opcja jest pomysłowo rozwiązana. Zawiera dziewięć poziomów, zróżnicowanych ilością opanowanych przez przeciwnika miast, podczas rozpoczęcia gry. Miast zaś jest sporo bo 168! Wystarczy na długie, zimowe wieczory...

W grupie opcji "efekt" - akceptujemy występowanie (lub nie) efektów dźwiękowych, efektu flash (migania) ikon jednostek "czerwonych" (istotne przy monitorach monochromatycznych) oraz ustalamy liczebność graczy (jeden/dwóch).

Po wystartowaniu gry zaczynają funkcjonować inne opcje gry. Są to opcje załadowania lub wyładowania jednostek, uruchomienia jednostki, ataku rakietowego, wyboru obiektu, opcji informującej o wskazanym obszarze, mieście lub jednostce, opcje mapy i regionu - udostępniające mapę ogólną lub taktyczną, opcja wyjścia z miasta oraz na koniec opcja: wróg - oddająca "głos" przeciwnikowi i umożliwiająca tym samym przejście do następnej kolejki gry.

Sterowanie grą
należy zaliczyć do średnio wygodnych. Można je obsługiwać joystickiem (bardzo niewygodne) i z klawiatury (średnio wygodne, ale niezawodne).
Co mam na myśli? Na przykład: możliwość wyznaczania punktu docelowego marszu jednostki, mieszczącego się - choćby -w ramach limitu jej ruchów. Wskazane byłoby również ponowne przemyślenie płynności obsługi gry. Chodzi tu o wyeliminowanie zbędnych naciśnięć klawiszy na rzecz automatyzacji następstw kolejnych, niezbędnych operacji.
Dobrym pomysłem gry jest „scrollowanie" map przy użyciu klawiszy shift i kursora.

Bogactwo wyboru broni
w Cywilizacji, to kolejna mocna strona tej gry. Wybieramy aż spośród 21 rodzajów broni. Dobrze przemyślano jej relacje siły i zasięgu ruchów. Jakoś nie odczułem wyraźnie wpływu rodzaju terenu na zasięg ruchów jednostki w danej kolejce gry. Za dobrze opracowaną można uznać operację przewożenia (transportowania) jednych jednostek przez drugie.

Problemy z zatankowaniem...
Wszystkie rodzaje broni korzystają z pojazdów silnikowych. Obserwacja stanu zapasów paliwa w jednostce, to jeden z podstawowych obowiązków w tej grze. Jedynymi punktami zaopatrzenia w paliwo są własne miasta. Wystarczy fakt ulokowania jednostki w mieście i możesz tankować do woli. Co ważniejsze, po takim zatankowaniu możesz bez czekania na kolejną kolejkę gry kontynuować jej marszrutę.

Co warto uwzględnić w strategii Cywilizacji?

  1. Przede wszystkim produkuj - jeśli od samego startu gry nie uruchomisz w każdym swoim mieście produkcji odpowiednich rodzai broni, nie masz co liczyć na wygraną! Przy wyborze rodzaju produkowanej jednostki kieruj się warunkami terenowymi, stopniem zagrożenia ze strony przeciwnika oraz ilością czasu potrzebną na wyprodukowanie jednostki w danym mieście (w każdym inna).
  2. W każdym zdobytym mieście - natychmiast uruchamiaj produkcję broni i natychmiast je umocnij obsadzeniem własną jednostką.
  3. W rejonach o dużej liczbie miast -stosuj metodę „żabiego skoku"; polega ona na zajmowaniu nie każdego kolejnego miasta lecz np „co drugiego". W zajętym mieście natychmiast uruchamiaj produkcję broni o niezbyt długim okresie produkcji.
  4. Nie unikaj broni rakietowych - produkuj je i wyposażaj w rakiety. Ryzyko niewielkie (są dość długo produkowane) ale efekt użycia piorunujący, a i przyjemność duża! Pewnych miast w inny sposób chyba w ogóle nie da się zdobyć!

Autor: Mafia
Ocena: 12345 (0) | Głosów: 0 | Odsłon: 1317
2012-08-27 16:42:49
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Cywilizacja.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: