Kto ze starszych miłośników gier (niekoniecznie tych starszych gier:)), nie pamięta ARKANOIDA. W każdym bądź razie niewielu jest takich. Z kolei młodsi przyzwyczajeni do tego, że współczesne gry narzucają inne standardy jeżeli chodzi o grafikę, dźwięk, fabułę, omijają te gry z daleka. W każdym bądź razie uważam, że proste gry zręcznościowe takie jak właśnie akanoid, doskonale rozładowują stres po całym dniu ciężkiej pracy. Po za tym pozbawione są jakiejkolwiek przemocy i nie wymagają katowania szarych komórek. Ogólnie w grze chodzi o to, żeby w każdej planszy postrącać wszystkie prostokątne klocki, znajdujące się na ekranie (screeny zamieściłem w galerii). Na początku posiadamy specjalną paletkę (w zasadzie deskę) i jedną kulkę. Niektóre klocki kryją w sobie specjalne bonusy np: poszerzenie deski, specjalny karabinek do strącania klocków, rakiety pozwalające strącić całą kolumnę na raz, czy ogniste kulki przechodzące przez klocki bez odbicia. Musimy jedynie pamiętać żeby kulka nie przekroczyła dolnej granicy ekranu, bo stracimy naszą paletkę. Sterowanie w grze jest całkiem wygodne, bo za pomocą myszki. Niestety po paru rozgrywkach gra staje się nudna, tak że nie licz, że będzie antidotum na nudę.