Final Fantasy VI PL

Final Fantasy VI PL
Producent i rok wydania:
Square Co. Ltd. 1994
Platforma:
Nintendo SNES
Porady:
Zobacz także:
Final Fantasy IIFinal Fantasy IIIFinal Fantasy VFinal Fantasy: Mystic Quest

Ocena: ( 9.71 / 10 )
12345678910

Głosów: 7 Pobrano: 1454 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Final Fantasy VI PL:  Final Fantasy VI PL:  Final Fantasy VI PL:  Final Fantasy VI PL:  Final Fantasy VI PL:

Recenzja - Pożegnanie z 2D

Pożegnanie z 2D

Final Fantasy VI to już ostatnia część słynnego rpg'a w 2D. Jak na miano ostatniej, gra spisuje się cudnie. Gołym okiem da się zauważyć małe wstępy do 3D i co najważniejsze bohaterowie przeżywają uczucia związane z miłością, wygnaniem, strachem i obawą związaną ze stratą bliskiej im osoby.
Wracając do tych małych wstępów do 3D.
Lot obiektem latającym Setzera tym pierwszym jak i drugim Falconem, jest 100 razy lepszy niż w pierwszych częściach.
Można wzbić się wyżej by zobaczyć cały kontynent, aby wiedzieć gdzie dokładnie się udać lub poprostu by pozwiedzać okolicę, poznać lepiej sąsiadów (nowe potwory) i polepszyć swoje relacje z nimi (poekspić). Lot jest zrobiony prawie w 3D.
Ale chocobo w tej części też jest niczego sobie - bardzo ładne.
W szóstej części gry dodano takie małe przerywniki filmowe, jak na przykład rozmowa bohaterów której nie da się przewinąć (jak w każdej innej późniejszej części Finala) lub boski fragment w operze gdzie mamy okazję posłuchać dobrej muzyki.
Żekłbym nawet, że coś czego nie było w poprzednich częściach Finala, to właśnie miłość. Wyraźnie widać kto w kim się buja (tak jak w VIII części gry, Rinoa buja się w Squallu a on w niej).
Do gry wprowadzono tak zwane blitze które bardzo się przydają. A mianowicie są to takie ruchy karate wykonywane przez brata króla Figaro.
Bohaterowie co prawda niczego się nie boją ale Kefka mogłby Stand Up wygrać. Jak na smiesznego gościa jest całkiem upierdliwy i aby go pokonać będzie trzeba się namęczyć. Square Soft tworząc tę część gry dobrze wiedział co robić by nie stracić swoich ulubieńców.
Grając w każdego Finala trzeba się przygotować conajmniej na 1 miesiąc gry. W porównaniu z dzisiejszymi grami to bardzo, bardzo dużo.
Kolejnym plusem gry jest naprawdę tło muzyczne, poprostu można się zakochać.
Muzyka sprawia że człowiek wciąż chce grać a czas płynie wolniej.
Obecnie gram już w VIII część ale wciąż wracam do VI części gry tak jak do pozostałych. To co człowiek przeżywa grając w grę Square Softu pod tytułem Final Fantasy nie da się opisać słowami. Po prostu trzeba zagrać w każdą z tych części po kolei, przechodząc od jednej części do drugiej widzimy jak rozwija się świat rpg'ów, widzimy jak dorasta na naszych oczach.
Boli mnie to że moje dzieci nie poczują już tego co ja, dla nich najnowszy Call of Duty: Black Ops bedzie pierwszym Mario i nawet nie tkną pierwszych części Final Fantasy.

Herakles out :D

Autor: Herakles
Ocena: 12345 (4) | Głosów: 1 | Odsłon: 1708
2010-11-23 09:08:34
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Pożegnanie z 2D.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: