Gra w stylu Silk worm. Możemy grać albo jeep'em albo helikopterem ale najlepiej w trybie dwu osobowym. Akcję widzimy z perspektywy lotu ptaka pruszamy się w górę ekranu eliminując kolejnych przeciwników. W miarę postępów w grze napotykamy tkz. boss'ów, z którymi trzeba się trochę namęczyć. Nasz pojazd ma dwa typy broni standardową są to do wyboru rakiety, miotacz ognia lub plazma niestety po stracie pierwszego życia już nie możemy wybierać i specjalną, którą możemy zdobyć zbierająć z ekranu power up'y czyli tkz. dopalacze (bez złych skojarzeń). Te ostatnie pojawiają się po zniszczeniu niektórych przeciwników lub obiektów. Najfajniejsze są samonaprowadzające się na cel rakiety. Możemy też zebrać dopalacz defensywny np. pole siłowe, które chroni nas przez pewien czas przed atakiem przeciwników. Żeby nie było za łatwo każdy z power up'ów ma ograniczony czas działania albo ilość. Wybór pojazdu ma pewien wpływ na rozgrywkę np. jeep'em musimy czasem przeskoczyć nad przeszkodą ale za to możemy strzelać we wszystkich kierunkach. Helikopter nie ma problemu z przeszkodami ale strzela tylko przed siebie. Jak ktoś lubił Silk worm to ta gra też mu się spodoba. Życzę miłej zabawy.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Siła ognia.