Pamiętam te gre z dawnych lat choć grałem w inną wersje z lepszą grafiką ale oczywiście też na Atari 2600. Jest troche infantylna ale fajna. Musimy przeprowadzić pięć żab po kolei przez jezdnie a następnie rzeke do kryjówki. Jest to zadanie na czas i mamy pięć żyć. Na jezdni trzeba uważać aby nie wpaść pod koła nadjeżdżających samochodów. Natomiast na rzece nie możemy wpaść do wody. Skaczemy z kłody na kłode albo po grzbiecie żółwi, które co jakiś czas dają nura wtedy musimy z nich zeskoczyć bo inaczej stracimy życie. Czasami w kryjówce kryje się krokodyl i na to też trzeba zwracać uwagę. Po przejściu do następnego poziomu wszystko dzieje się po prostu szybciej, natężenie ruchu na jezdni jest większe. Czasami przez pole rozdzielające ją od rzeki przepełza żmija. Ogólnie rzecz biorąc w porównaniu do Frogger'ów z innych platform chociażby C64 czy z Game Boy'a, w które grałem ten jest najłatwiejszy. Gra ma tą zaletę, że tu grafika nie przeszkadza nawet dzisiaj. Jak już napisałem na wstępie jest troche dziecinna ale wkońcu doczekała się wydań na komputery i inne konsole a więc ma to coś czyli grywalność. Tak na marginesie to polecam Frogger 2 na game boy'a, który jest na tej stronie do pobrania.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Frogger..