
Jak wiadomo reklama jest dźwignią handlu. Z tym zjawiskiem spotykamy się na co dzień w czasopismach, radiu, telewizji i na murach. Lecz czy ktoś słyszał o reklamach będących jednocześnie grami komputerowymi?.
Jedną z takich gier jest właśnie Colgate. Bohater to Harald - uśmiechnięty ząbek z kokardką. W ręku ściska tubkę pasty do zębów (firmy Colgate ma się rozumieć), z której sieje pastą jak z rozpylacza. Porusza się po rusztowaniach, które labiryntem oplatają uzębienie pacjenta. Okazuje się, że owe rusztowania zostały wzniesione przez bakterie (to te co stoją po stronie ciemności), aby lepiej i efektywniej wdrażać politykę Spróchniałego Zęba.
Gdzieś wśród plątaniny belek bakterie zbudowały sobie domki-wylęgarnie na podbudowie cukru i resztek pożywienia. Pierwsze co musi zrobić Harald, to zniszczyć siedliska Obcych (tak to lepiej brzmi), aby uniemożliwić dalsze ich rozmnażanie. Aby to uczynić wystarczy po prostu zmyć szczoteczką domek z powierzchni zęba (klawisz F1).
Potem trzeba zająć się tym co zdążyło z domków wypełznąć.
A są to najróżniejsze stworki. Jedne z nich - Wredniki Pospolite (jest ich najwięcej) są zielone, powolne i oślizgłe. W zasadzie nie czynią nic złego po za tym, że się dzielą (z jednego robią się dwa). Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt, że po pewnym czasie łażenia po rusztowaniach przechodzą metamorfozę, zamieniając się w żółte kulki -Wgryzacze Szkliwne. Te są już groźniejsze, gdyż potrafią wygryźć sporą dziurę w zębie, a poza tym trzeba zużyć więcej pasty z tubki, aby je wykończyć. Jeżeli w porę nie zdążymy załatwić sprawy z żółtym, to po chwili zamienia się w czerwonego Jedzoząbka Złośliwego. Oj, te nie są przyjemne. Nie dość, że są na tyle bezczelne że atakują Haralda, to w dodatku posługują się nowoczesnymi metodami niszczenia zębów (czyt. młot pneumatyczny). Od czasu do czasu pojawia się także takie Latające Coś, zwane także Próchnikem Latającym, co krąży nad biednym Haraldem i szybko odbiera mu energię. Należy to jak najszybciej zestrzelić gdyż jest bardzo niebezpieczne.
Jak już wspomniałem Harald jako amunicji używa pasty do zębów. Jak każda amunicja i pasta ma prawo się skończyć. Można ją uzupełnić zbierając napotkane tubki. Można też znaleźć wirujące pieniążki odświeżające energię bohatera lub zwiększające siłę jego strzału. Jeżeli Harald znajdzie się w krytycznej sytuacji może użyć bomby. Musi jednak to robić oszczędnie, gdyż nie jest ich za wiele.
Po wyczyszczeniu trzech uzębień, Harald musi stoczyć trudną walkę z paskudą kryjącą się w gardle pacjenta. Gdy uda się mu zwyciężyć powraca do swoich obowiązków, gdyż jeszcze wiele zębów czeka na wyczyszczenie.
I jeszcze rada na koniec. Warto uważać przy skokach gdyż upadek z rusztowania kończy się dla bohatera tragicznie.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Colgate.