Ocena: ( 8.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 60 razy.
To już drugie spotkanie graczy z sympatycznym młotkiem Heimdallem. Tym razem nasz bohater zostaje mianowany przez bogów szefem dwuosobowej ekspedycji, której zadaniem jest odnalezienie części Świętego Amuletu, służących do otwierania Bram Świata.
Heimdall zostaje obdarzony możliwością zmiany wyglądu zewnętrznego - w ciągu chwili może stać się kobietą, która posiada własną moc i osobiście znalezione przedmioty. Wprawdzie podróżowanie w przebraniu niewiasty nie jest na dłuższą metę opłacalne, ale od czasu do czasu odmiana dobrze wam zrobi.
Zabawa zaczyna się w komnacie Bram Świata, ale jak na razie tylko jedna z Bram jest otwarta.
Szybko zorientujesz się, że zwiedzanie kolejnych wysp i tłuczenie kogo popadnie do niczego nie doprowadzi. Podstawą gry jest oczywiście logiczne myślenie oraz pewna doza szczęścia przy rozwiązywaniu niektórych zagadek. Do niczego nie dojdziesz, jeśli nie będziesz zagadywał spotykanych ludzi, przeszukiwał domów, używał (właściwie) znalezionych przedmiotów.
Heimdall posiada dwie kieszenie - w jednej tworzy i przechowuje zaklęcia, w drugiej umieszcza posiadane przedmioty, których może w pewnym zakresie używać (np. jeść mięsko lub oglądać zwoje magiczne). Po znalezieniu łuku i miecza, nasz bohater staje się dosyć niebezpieczny - może zarówno miotać strzały, machać mieczem jak i bronić się tarczą.
Bardzo podobała mi się grafika Heimdalla 2. Coraz mniej jest tak fajnie i ciekawie zrobionych gier, w których można bić się, myśleć i dobrze bawić.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Heimdall 2.