Ocena: ( 8 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 16 Pobrano: 148 razy.
Czym się charakteryzują gry bazujące na wciągającym gameplayu? Śmiem twierdzić, że mają proste zasady, są łatwe do załapania dla nowicjusza, jednak wymagają godzin praktyki do by osiągnąć mistrzostwo. Właśnie według tego schematu jest zrobiony Icy Tower.
W grze sterujemy ziomalem Haroldem („Harold the Homeboy) lub dyskotekowym Davem (Disco Dave), a naszym zadaniem jest wejście na szczyt wieży. Całe sterowanie zamyka się w trzech przyciskach: lewo, prawo, skok. Prawda, że proste? Nie jest to jednak takie łatwe, ponieważ gdy zaczniemy piąć się w górę skacząc po rozmieszczonych kładkach kamera zacznie również przesuwać się do góry, niezależnie od naszej prędkości. Wymusza to na nas coraz szybsze wspinanie się, tak abyśmy pozostali na ekranie. Wejście na pierwsze poziomy nie jest łatwe, ale im dalej w las tym trudniej (a gra przyspiesza). Musimy nauczyć się robić gwiazdy, odbijać się od ścian i łączyć nasze skoki w kombinacje. Po wykonaniu kombinacji usłyszymy niski głoś lektora, stwierdzający, że nasz wyczyn był „amazing!” (lub inne słowo wyrażające podziw, zależnie od mocarności naszego kombosa), a dodatkowo ekran zaroi się od gwiazd (warto je wyłączyć jeżeli dbamy o wynik, czasem przesłaniają cały ekran). Esencją gry jest jednak rywalizacja międzyludzka w trybie hot seat. Gra na podobnej zasadzie co Deluxe Sky Jump zdobyła lekcje informatyki wielu polskich szkół.
Polecam Icy Tower szczególnie na krótkie posiedzenia. Przy dłuższych posiedzeniach solo może znudzić, jednak z drugim graczem bywa, że trudno się od niej oderwać.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Lodowa wieża.