Ocena: ( 8.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 107 razy.
Sterujemy komandosem, któremu rozbił się samolot w dżungli (jest nawet filmik, jedna z nielicznych gier, jakie widziałem z filmikiem wprowadzającym). Możemy wybrać grę na 2 osoby. Możemy też ustawić niekończące się życia. Amunicja i granaty jednak się kończą, ale tym nie trzeba się martwić, bo przeciwnicy często coś gubią. Niezłym pomysłem jest możliwość jazdy czołgiem, ale ten, niezależnie od naszej niesmiertelności (ewentualnej), jest zniszczalny, więc trzeba uważać na wrogie strzały, granaty i miny (też występują, ale przed wybuchem uwidaczniają się i piszczą, więc można je zauważyć). Po wybraniu nieograniczonej ilości żyć można robić ciekawą sztuczkę - wysadzać sobą miny, kiedy w pobliżu są wrogowie. Pamiętem też, że najlepsze granaty to były czerwone - wybuch miały o wiele większy niż pozostałe i można było nimi zniszczyć wielu wrogów naraz. Ale oni też takich używali, więc tak super juz nie jest, tym bardziej, że pośmierci traciliśmy czerwone granaty. Bardzo fajna gra, chociażby przez filmik na początku, możliwość jazdy czołgiem, czerwone granaty czy gratulacje na końcu gry od generała, do którego idziemy po czerwonym dywanie (5-10 min.).
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Rambo.