Jedną z licznych grup programów rozrywkowych stanowią bardzo popularne na Zachodzie, a stosunkowo mało znane w Polsce gry strategiczno-handlowe. Przedstawicielem tej rodziny jest Imperium Galactum przeznaczone dla czterech graczy, z których kilku może zastąpić komputer.
Zadaniem każdego z graczy jest tylko zarządzanie posiadanym państwem międzygwiezdnym. Gra nie jest jednak prosta, gdyż na to „tylko" składa się: kierowanie uprawą roli, wydobywaniem surowców i produkcją przemysłową oraz transportem wszystkich produktów, nadzorowanie liczby ludności, kopalni i fabryk, badanie innych układów planetarnych, negocjowanie z innymi państwami i niezależnymi planetami oraz oczywiście prowadzenie wojen. Wykaz ten daje wyobrażenie o stopniu skomplikowania gry.
Jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Po dokładniejszym przeczytaniu instrukcji można bowiem dojść do wniosku, że nie da się grać bez kalkulatora. Na przykład, jeden punkt potencjału rolnego wymaga zatrudnienia pół punktu ludności i umożliwia uzyskanie czterech punktów żywności. Nadmiar żywności może być przewieziony na planety, które mają jej niedobór, lecz niezbędna jest do tego celu odpowiednio liczna flota frachtowców (po jednym na każdy punkt żywności). Podobne rachunki są prowadzone dla wydobycia surowców w kopalniach oraz dla produkcji przemysłowej. Komputer wykonuje to automatycznie, ale gracz powinien odpowiednio bilansować żywność, surowce, siłę roboczą i środki transportowe, aby uzyskać maksymalną produkcję.
Wytworzona produkcja jest symbolizowana w punktach, które następnie zużywa się na określone produkty. Mogą to być nowe kopalnie, fabryki, bazy obronne, frachtowce (przewóz towarów), transportowce (przewóz ludzi - ludności lub armii) i jednostki wojenne. Możliwe jest również podnoszenie poziomu technologicznego, potencjału żywnościowego i tworzenie armii. Szczególnym przypadkiem są tu jednostki bojowe, gdyż można je samodzielnie zaprojektować ustalając w podanym zakresie wielkość siedmiu różnych parametrów. Dozwolone jest jednoczesne posiadanie ośmiu różnych typów jednostek.
Wszystko to daje dopiero siły do osiągnięcia celu, jakim jest rozbudowa imperium. Środkami są natomiast wyprawy wojenne i handlowe, negocjacje i oczywiście wojny. Tu również istnieje bogactwo wariantów: można prowadzić otwartą walkę albo blokadę planet, czy kosmiczne korsarstwo (w celu odcięcia transportu ludzi i produktów). Wrogie lub niezależne planety można zdobyć lub spacyfikować. W tym pierwszym przypadku należy się jednak liczyć z pojawieniem się partyzantki niszczącej rolnictwo i przemysł.
Z tego pobieżnego opisu wynika, że gra nie jest prosta. Dobre opanowanie jej zasad i skuteczne konkurowanie z imperiami budowanymi przez komputer wymaga sporego treningu.
Grafika zastosowana w programie nie oszałamia ilością barw, czy wyszukaną animacją. Jest ona bowiem bardzo uproszczona. Według mnie, jest ona jednak dobrana odpowiednio. Mimo pozornej prostoty wszystkie informacje niezbędne do szybkiego zorientowania się w sytuacji strategicznej są wyraźnie widoczne. Szczegółowe rozpoznanie umożliwiają mapy taktyczne oraz kolejno wywoływane menu. Oczywiście dostępność niektórych informacji zależy od wcześniejszego rozpoznania systemu planetarnego lub od obecności w nim jednostek gracza. Jest to zrozumiałe, gdyż z sąsiedniego układu trudno byłoby stwierdzić obecność wrogiej floty lub liczbę fabryk na poszczególnych planetach.
Z całą odpowiedzialnością polecam Imperium Galactum wszystkim, którzy lubią ten rodzaj rozrywki.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Galaktyczne Imperium.