W głównym menu do wyboru mamy mecz towarzyski, utworzenie własnej drużyny lub zmianę istniejących zespołów, grę w dwóch, zmianę opcji wpływających na grę lub puchar.
Już na początku niezbyt miła niespodzianka - drużyny, wbrew tytułowi gry nie są wcale międzynarodowe, a raczej angielskie. I tu następna „skucha" -tylko nazwy zespołów są prawdziwe - nazwiska zawodników i trenerów są może i interesujące, ale na pewno nie realne. Do tego dodano kilka fikcyjnych zespołów, które jednak są dla mnie bardziej fair w stosunku do graczy, bo od początku do końca są zmyślone.
W dodatkowych opcjach zmienia się nawierzchnię boiska, czas gry, ponadto wybiera podgląd boiska, dogrywki, zapis na dysku zmian w drużynach, kartki za przewinienia.
Po wybraniu meczu (towarzyskiego lub pucharowego) przechodzimy do ustawienia drużyny. Poza typowymi możliwościami zaznaczę tylko obecność charakterystyk piłkarzy wyrażonych cyfrą tj. „kiwanie", „główkowanie", podkręcanie piłek, prędkość biegu, siła strzału. W czasie gry doświadczyłem czegoś, o czym czytałem wcześniej w instrukcji, a w co nie chciało mi się wierzyć. Mianowicie, jeśli zawodnik w posiadaniu piłki ma „0" w charakterystyce określającej podkręcanie, to nie potrafi w ogóle podkręcić piłki. Niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością, a o to chodzi w symulatorach futbolu.
Mecz rozgrywa się w zwykły, szablonowy sposób, bez żadnych nowych elementów. Po strzeleniu gola piłkarze skaczą w zabawny sposób, co jest jedynym optymistycznym akcentem we wszystkich rozgrywkach.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Piłka.