Ocena: ( 7 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 13 Pobrano: 173 razy.
Entliczek, pentliczek... Kto zgadnie, jaki kolor będzie miała następna kula? A kiedy wypadnie zielona? No, no, Ty, zgadnij kiedy.
A może zagrasz najpierw w Logical, czyli w rewelacyjną grę znanej firmy Rainbow Arts. Jeśli tylko nie jesteś daltonistą, posiadasz coś więcej niż CGA i lubisz spędzać godziny przy klawiaturze, to spełniasz wszystkie warunki konieczne.
Teoria prawdopodobieństwa nie jest tu przydatna: obliczenia w stylu: „jakie jest prawdopodobieństwo, że wypadnę trzy niebieskie kule w losowaniu bez zwracania..." to kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty. Niezbędny natomiast jest nieszachowy refleks i niezła koordynacja ruchowa. Szczególnie na ostatnich planszach najmniejszy błąd powoduje zejście...
Poszczególne komnaty składają się z obrotowych bębnów, w których umieścić można maksymalnie do czterech kul. Połączenie pomiędzy nimi stanowią mini-tunele — w nich właśnie wędrują sobie kule, szukając miejsca na chwilowy odpoczynek.
Aby przejść dany poziom gry, należy zdetonować wszystkie bębny znajdujące się w komnacie. Osiągamy to umieszczając w każdym z nich cztery kule o jednakowej barwie.
W prostszych komnatach wybuch następuje bezpośrednio po wrzuceniu czwartej właściwej kuli do bębna. Na bardziej zaawansowanych poziomach gry, natkniesz się na utrudnienia w postaci świateł ulicznych oraz kombinatorów. Tak więc gdy sygnalizacja wskazuje kolejność: czerwony, żółty, niebieski, zapełnienie nawet wszystkich bębnów kolorem zielonym nie przyniesie efektu. Najpierw należy zdetonować kule czerwone, potem żółte, a na końcu niebieskie. Dopiero wtedy zaczną odpalać inne barwy.
Kombinator wymusza pewien układ kolorystyczny w bębnie. Zanim go nie ułożysz, wszelkie inne wypełnione bębny będą przez komputer ignorowane. Kombinator ma niższy priorytet niż sygnalizacja uliczna.
Mini-tunele, w których poruszają się nieświadome zagrożenia kule, bywają często przegrodzone reagującymi na kolor czujnikami. Są one dwojakiego rodzaju: mniejsze przypuszczają tylko kule o określonej barwie, większe zmieniają kolor kul. Poza tym roi się wszędzie od strzałek, wyznaczających drogę w labiryncie tuneli.
W wielu komnatach znajdują się „pomoce naukowe". Klepsydra odmierza czas do gwizdka, przycisk zapowiada kolor następnej kuli, a plaster wskazuje liczbę wolnych kanałów (w jednej chwili mogą poruszać się tylko cztery kule).
Moje uczucia na temat Logicala nie są wcale mieszane. Jest to według mnie gra pomysłowa, nieźle wykonana i bardzo nietuzinkowa.
Przez kilka dni była moją dobranocką i budzikiem, a przejście wszystkich stu komnat poczytuję sobie za olbrzymi sukces. Dawno nie miałem tak dobrej i jednocześnie prostej gry.
A na zakończenie niespodzianka dla tych leniwych: wpiszcie w opcji PASSWORD: THE FINAL CUT.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Logika.