Ocena: ( 7.8 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 5 Pobrano: 54 razy.
Oto więc mamy strzelankę, wkomponowaną w labirynty przepełnione przez różnego rodzaju ruchome i statyczne cele wymagające zniszczenia. Ten "scenariusz" czytaliśmy już nie raz.
Zacznijmy może od końca, czyli od walki. Po wylądowaniu w labiryncie nasz robot musi przedostać się do pola oznaczonego przez GOAL. Na drodze natknie się na różnego typu jeżdżące i strzelające pojazdy, różniące się szybkością poruszania i kształtem. Gdzieniegdzie można wpaść w dziurę, najechać na kabel wysokiego napięcia, czy zostać ostrzelanym przez automatyczne działka. Szczerze mówiąc, nie są to zbyt ambitni przeciwnicy nawet dla mnie, a z refleksem u mnie już nie najlepiej. Przydałoby się, żeby nasz robot miał chociaż szczątkową bezwładność, bądź tracił trochę energii przy obijaniu się o ściany.
Znaleźć można także trochę bonusów - kasa, klucze, amunicja. Wykorzystujemy to sobie po dotarciu do bazy, zakupując nowe bronie, lepsze podwozie czy osłony, naprawiając uszkodzenia. Jeśli decydujemy się na zakup lepszego działka lub potężniejszych osłon, spokojnie możemy opchnąć te "starsze" w odpowiednim sklepie.
Dodatkową szansą na zarobienie pieniążków są zakłady. W specjalnym budynku obstawiamy, w jakim czasie ukończymy poziom, jaka będzie nasza skuteczność strzałów itp. Przebicie nie jest oczywiście tak duże jak w ruletce, ale "na życie" wystarczy.
Desperaci mogą udać się na czarny rynek, do pubu. Oferują nam tam trochę nieoficjalnych informacji, które kosztują mało i równie mało dają. Zaopatrzyć się można także w pewne nielegalne moduły, aczkolwiek ich użyteczność nie jest potworna. Tak czy inaczej, zawsze jest to jakieś uatrakcyjnienie "spacerów" pomiędzy misjami a sklepami.
Przed wyruszeniem na wojnę, ubezpieczamy swoje podzespoły w komputerowym odpowiedniku PZU. Kosztuje to sporo, ale w razie uszkodzeń wszelkie naprawy są refundowane. Ciekawostką jest to, że możemy zdecydować się na formułę kompleksową bądź wybiórczą - na przykład ubezpieczyć tylko moduły używane, lub tylko podwozie.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Machines.