Berzerk był (i nadal jest) uważany za jedną z najlepszych gier na Atari. Gra była bardzo popularna, więc powstanie klona takiej gry było kwestią czasu. Marauder jest właśnie klonem tej gry
Rozgrywka
Rozgrywka jest praktycznie taka sama jak w Berzerku, z wyjątkiem jednego elementu- celem gry jest znalezienie pomieszczenia z kryształem i zniszczenie go, mamy na to dodatkowo limit czasu. Brzmi ciekawie? Niestety, gra została zaprogramowana tak, że w wielu sytuacjach znalezienie kryształu jest potwornie łatwe, ba, w kilku sytuacjach zdarza się, że po zniszczeniu kryształu respawnujemy się z powrotem do pomieszczenia z nim! Gra jest ukazana z lotu ptaka, co ukazuję, że większość pomieszczeń jest pusta- w większości pomieszczeń liczba przeciwników wynosi zaledwie 2-3. Jakby tego było mało, w przeciwieństwie do berzerka nasza postać jest szyba, a przeciwnicy wolni! Te elementy pokazują dwie największe wady maraudera- jest za łatwy i zbyt nudny. Berzerk miał dobry poziom trudności, a gra była wciągająca, marauder za to jest łatwy i nużący!
Grafika
Graficznie marauder stoi na średnim poziomie. Nie jest ona arcydziełem, ale nie jest też paskudna jak w choćby Fire Fly.
Muzyka i dźwięki
Gra (podobnie jak większość gier na atari) nie ma muzyki. Co do dźwięków- są jedyną zaletą gry. Brzmią dobrze i nie powodują chęci wyłączenia głośników.
Podsumowanie
Marauder to słaby klon Berzerka, który nawet nie dorasta mu do pięt. Omijać szerokim łukiem. 1,5/10
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Marauder- Kiepski klon Berzerka.