Pechowy Prezent

Pechowy Prezent
Producent i rok wydania:
Mirage 1995
Platforma:
Amiga
Porady:
Pobierz grę
(1.446 MB)

Ocena: ( 4.67 / 10 )
12345678910

Głosów: 6 Pobrano: 46 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Pechowy Prezent:  Pechowy Prezent:  Pechowy Prezent:  Pechowy Prezent:  Pechowy Prezent:
Kod/Tips: Kody wpisujemy w menu gry : 1 AMIGA 2 GOOOL 3 PISAK 4 DOMEK 5 GUMKA 6 KREDA   Więcej >>>

Recenzja - Solucja cz.1

Solucja cz.1

Dla serwisu stare.e-gry.net – Tauri.

Z pozdrowieniami dla lukasz050792

 


 

Dzień w którym ukradli mi deskorolkę pamiętam bardzo dobrze, był naprawdę długi, do godziny 13 ,musiałem odzyskać zgubę, albo czekało mnie lanie.

 

Po pierwszej lekcji porozmawiałem z KUJONEM, który naprowadził mnie na ślad i skierował do PIRANI, który to wie prawie wszystko. PIRANIA znajduje się koło stołówki, ale nim do niego dotarłem poszwendałem się trochę po szkole by pomyśleć jeszcze. W czasie tej wędrówki znalazłem CZERWONĄ SZPILKĘ na tablicy „kącik fotograficzny”, oraz SPINACZ w śmietniku koło Sali nr.14. Ów Pirania za KARTĘ OBIADOWĄ skierował mnie do MIKUSIA kręcącego się na ostatnim piętrze, niestety koleżka nie miał nic wspólnego z Samarytaninem i za informację zażądał DEMA gry  –Technological Death- i to do trzeciej przerwy. Owe demo znajdowało się w Sali informatycznej, niestety pożyczenie dyskietki nie wchodziło w grę, trzeba było wykonać kopie programu. W tym celu musiałem zdobyć PIENIĄDZE by zakupić DYSKIETKĘ na którą mogłem nagrać kopie. Pędem pobiegłem na parter gdzie założyłem się o 2 ZŁ z KOLEGĄ GRAJĄCYM NA PRZENOŚNEJ GIERCE, zakład był prosty – należało pobić rekord aktualnego gracza wynoszący 1500 punktów. ( gra polega na omijaniu za pomocą LPM/PPM nadlatujących obcych). Po wygraniu stałem się szczęśliwym posiadaczem 2 zł, niestety rozległ się dzwonek na lekcję WF-u. Udałem się więc na boisko gdzie wręczyłem nauczycielowi ZWOLNIENIE dzięki czemu zyskałem trochę czasu na poszukiwania. Wracając z boska do szkoły przypatrzyłem się jak gra  PRAWIE M. JORDAN, kiedy tak stałem i patrzyłem stała się rzecz straszna – nasza szkolna gwiazda  NIE TRAFIŁA DO KOSZA, od razu  ZAGADAŁEM z kolegą, który obiecał PRZYSŁUGĘ w zamian za milczenie. Dogadaliśmy się że pomoże mi WYWABIĆ KONSERWATORA ZE SKŁADZIKA dzięki czemu będę mógł się tam dostać by pomajstrować. W POMIESZCZENIU KONSERWATORA  wykułem ze SPINACZA (tak tego znalezionego w śmietniku) piękny KLUCZ, dzięki czemu mogłem się swobodnie poruszać po klasach. Po tak ciężkiej fizycznej pracy przespałem się aż do kolejnego dzwonka. 

 

KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ  

Zobacz także:
Solucja cz. 2
PP

Autor: tauri5
Ocena: 12345 (3) | Głosów: 1 | Odsłon: 1610
2009-08-23 20:19:37
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Solucja cz.1.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: