Serve & Volley to gra, która miała wprowadzić powiew świeżości w świat symulacji sportowych, a dokładniej – tenisa. Wydana przez Accolade, studio, które znane jest z eksperymentowania z gatunkami i przesuwania granic tego, co można osiągnąć w grach wideo. Niestety, jak to czasem bywa z takimi eksperymentami, końcowy efekt nie zawsze spełnia oczekiwania.
Accolade podjęło się ambitnego zadania stworzenia gry, która miała wyróżniać się na tle innych dostępnych na rynku produkcji sportowych. Widać, że zespół deweloperski naprawdę się starał – od samego początku oferuje graczowi szeroki wachlarz opcji konfiguracyjnych. Możemy wybierać między trybem turnieju a pojedynczym meczem, dostosować poziom trudności, a także liczbę setów w meczu. Co więcej, istnieje możliwość wyboru powierzchni kortu, co w teorii wpływa na zachowanie piłki podczas gry – od twardej nawierzchni, przez trawę, po korty ziemne.
Na tym etapie wszystko wydaje się być na właściwym miejscu. Jednak im dalej w las, tym więcej cieni wychodzi na jaw. W grze Serve & Volley zamiast dynamicznej, emocjonującej rozgrywki, otrzymujemy coś, co można by nazwać symulacją schematów i wykresów. Główna mechanika polega na ustawianiu różnych parametrów przed wykonaniem każdego zagrania. Gdy przeciwnik serwuje, na ekranie pojawia się schematyczny rysunek kortu, na którym musimy wybrać miejsce, w które chcemy celować. Następnie należy ustawić rodzaj uderzenia i, w odpowiednim momencie, nacisnąć przycisk, aby trafić piłkę.
Ten sposób sterowania sprawia, że gra traci na dynamice, co jest przecież kluczowe w przypadku tenisa. Zamiast reakcji w czasie rzeczywistym, Serve & Volley zmusza gracza do mozolnego ustalania pozycji i parametrów każdego uderzenia. W efekcie gra traci swoje "coś" – brak jej tej iskry, która sprawia, że chce się w nią grać dalej.
Wielu graczy, którzy mieli nadzieję na emocjonującą symulację tenisa, mogło poczuć się rozczarowanych. Brak bezpośredniego sterowania zawodnikiem, brak emocji płynących z dynamicznej rozgrywki, a także poczucie, że zamiast na korcie, spędza się czas na ustawianiu parametrów, może skutecznie zniechęcić do dalszej zabawy.
Serve & Volley jest próbą ambitną, ale niestety nieudaną. Accolade, w dążeniu do stworzenia czegoś nowego, zapomniało o podstawach, które czynią gry sportowe wciągającymi. To gra, która mogła być innowacyjna, ale ostatecznie skończyła na dnie kosza.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji S&V.