Ocena: ( 8.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 7 razy.
W Sim Town możesz zbudować własne miasto w dziecięcej wersji, dzieki genialnemu programowi od Maxis do budowy miast, oczywiscie jak na rok swojego wydania, gdyż dziś są już o wiele lepsze, bardziej rozbudowane i ładniejsze tego typu gry.
Zanim zaczniemy tworzyć nasze dzieło, najpierw wybieramy własną postać, która będzie działać w trakcie symulacji. Możemy zdecydować, w jakich ubraniach nasz mały geek komputerowy będzie się poruszał po monitorze, jakie zwierzęta domowe lubi najbardziej i jakiego rodzaju hamburgery mu najbardziej smakują. Następnie umieszczamy nasz dom w pustym krajobrazie, i zabawa może się zacząć. Podobnie jak w przypadku starszego brata SimCity, młody planista miasta ma do dyspozycji różne narzędzia menu, które służą do edycji krajobrazu. Możemy na przykład wyburzyć zbędne ruiny, wytyczyć sieć dróg za pomocą myszy lub starannie zaplanować park z terenami zielonymi, drzewkami i piaskownicą. Mamy do wyboru czternaście różnych mieszkań do własnej dyspozycji, aby wybrać odpowiednie według naszego gustu. Wystarczy kliknąć myszą, a zniknie zewnętrzna ściana, a my możemy obserwować mini-simsów podczas ich codziennych zajęć. Klikając na jedną z małych postaci, dowiadujemy się, gdzie ludzie mają problemy. Mogą chcieć nowej szkoły, pragną świetnego placu zabaw lub narzekają na złą jakość powietrza. W przypadku ostatniego - musimy natychmiast zadbać o większą ilość lasu. Na dodatkowym ekranie musimy śledzić, ile wody, jedzenia i surowców zużywa nasze miasto, a ekologiczni doradcy informują nas na bieżąco o największych problemach. Jeśli nie chcemy od razu tworzyć własnej konstrukcji, możemy wybrać jedno z czterech gotowych scenariuszy ulic i zbudować tam nasze domki. Bardziej zaawansowane dzieci mogą wziąć udział w scenariuszu problemowym i np. naprawić system zaopatrzenia w wodę, sieć drogową lub system utylizacji odpadów w społeczności. Oczywiście w Sim Town nie brakuje popularnych katastrof od Maxis, takich jak pożary, trzęsienia ziemi i susze.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Własne Miasto.