Ocena: ( 8.67 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 3 Pobrano: 16 razy.
W XXIII wieku reprezentanci siedmiu wrogich ras zebrali się, aby podyskutować o przyszłości galaktyki. Niestety, planeta, na której negocjowali, wybuchła. Tak rozpoczęła się wojna, która ma doprowadzić Cię do stworzenia Federacji Kosmicznej. Tak przynajmniej głosi tytuł gry.
Gra przeznaczona jest dla 1-4 graczy (dwóch może grać, posługując się klawiaturą, dwóch - joystickami). O jej ubóstwie najlepiej świadczy zestaw klawiszy sterujących: Del, Ins oraz strzałkowe. Opanowanie tej pozornie prostej klawiszologii jest bardzo denerwujące, zaś obsługa gry - wyjątkowo niezręczna.
Rozgrywka też nie ma nic wspólnego ani ze strzelaninami w kosmosie (które bardzo lubię), ani z kosmiczną strategią (którą też lubię). Możesz osiedlać się na innych planetach (w całej wielkiej galaktyce jest ich dosłownie kilka), budować tam infrastrukturę (kopalnie, fabryki, osiedla mieszkalne, porty kosmiczne, obronę itp.) oraz tworzyć flotę kosmiczną. Budowanie jest stresujące, gdyż szybko kończą się pieniądze (na wyższych poziomach trudności) i można sobie tylko poobgryzać paznokcie. Natomiast sterowani przez komputer przeciwnicy nie próżnują...
Walki w kosmosie wyglądają zupełnie idiotycznie - jakieś stateczki, które lecą, obracają się, włażą na siebie, plują ogniem. Kompletna głupota - daleko stąd do prostoty i logiki walk z Master of Orion.
Do gry dołączono muzykę w postaci plików MOD. Nie jest ona żadną rewelacją, a właśnie kosmiczno-planetarne gry mają znakomite tradycje muzyczne (Dune, Wing Commander)...
Nie polecam tej gry - mimo ładnej (ale nieczytelnej) grafiki i w miarę dobrego dźwięku - nie nadaje się ona do poważnej zabawy. Przynajmniej dla miłośników „prawdziwych" walk kosmicznych czy galaktycznej strategii.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Federacja Kosmiczna.