Tigershark po raz pierwszy pojawił się na konsoli PSX. To przede wszystkim czysta strzelanka konsolowa z celami misji.
Rozgrywka jest dość prosta. Rozpoczynasz misję z określonym celem, wykonujesz go, a następnie przechodzisz do kolejnej misji. Sterowanie hybrydowym poduszkowcem, czy podwodnym statkiem jest fajne. Tigershark jest bardzo podobna do gry Helicops, ale rozgrywka odbywa się pod wodą lub nad wodą. Cele są proste, ale zabicie wszystkich przeciwników to niełatwe zadanie. Eskorta sojuszniczego okrętu podwodnego i oczyszczanie drogi z podwodnych min, aby mógł on unieszkodliwić kluczowe podwodne stacje sonarowe, niszczenie stacji sonarowych, wysadzanie pancerników i lotniskowców... to naprawdę fajna gra. Wątpię, że będziesz chciał zagrać w nią ponownie po ukończeniu większości misji, ale przynajmniej jest opcja zapisu, więc nie musisz zaczynać od początku za każdym razem, gdy włączysz grę. Niestety, gdy stracisz życie, musisz rozpocząć daną misję od nowa. Jako strzelanka typu arcade jest wciągającą grą akcji.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Tygrysowy-rekin.