Mamy wiek XVI, czas wielkiej morskiej przygody, a także narodzin ogólnoświatowych potęg handlowych. W ten świat wprowadza nas gra Uncharted Waters firmy Koei. Na pierwszy rzut oka, program wygląda na zwykłą morską handlówkę. Ale to tylko pozory. Możesz bowiem dowolnie kształtować swoją karierę stając się kupcem, piratem lub podróżnikiem-odkrywcą. Albo wszystkim po trochu.
Choć wiele czasu spędzasz na morzu, życie towarzyskie koncentruje się w porcie. Znajdziesz tam kupca, zajmującego się obrotem towarami oraz bank, stocznię, gildię kupiecką, która wyznaczy Ci "prace zlecone", tawernę i gorszą lub lepszą namiastkę hotelu. Czasem będzie również sklep, wróżka, pałac etc.
Nawigacja morska nie nastręcza trudności, choć wiatry bywają kapryśne. Czeka Cię jednak wiele atrakcji w postaci sztormów, piratów, wrogich flot wojennych, pojedynków z innymi kapitanami i całej reszty "niedźwiedziego mięsa", jak mawiał Jack London.
Motywem wiodącym jest handel. Operacje rynkowe potraktowano poważnie - prawa ekonomii działają bez zarzutu, a i towarów jest cała masa. Ceny podlegają różnym zmianom -częściowo niezależnie od Ciebie. Niektóre porty wyspecjalizowały się w produkcji określonego towaru.
Programiści z Koei postanowili jednak wpleść w grę handlową elementy RPG i melanż ten wypadł pierwszorzędnie. Postacie bohaterów określa szereg współczynników, które rosną bądź maleją w trakcie gry. Równie drobiazgowo opracowano charakterystyki statków. Wzorem RPG wprowadzono także rodzaje i kategorie broni oraz mnóstwo przedmiotów, pomocnych przy różnych okazjach.
Uncharted Waters tworzą zatem klimat, któremu trudno się oprzeć. Choć grafika nie rzuca na kolana (to samo odnosi się do muzyki), gra nie nuży i potrafi na wiele godzin przykuć do komputera...
Na zakończenie jeszcze ciekawostka: otóż każdy z bohaterów wplątany jest w pewną fabułę. Od razu przypominamy sobie Pirates i nie kończące się szukanie rodziny, która mnożyła się jak w "Dynastii". Koei potraktowała ten problem nieco ciekawiej, ale realizacja zadań wymaga długiej gry, a przede wszystkim - znacznej kasy.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Nowe horyzonty.