Ocena: ( 9.78 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 9 Pobrano: 155 razy.
Zastanówmy się przez chwilę, z czym kojarzy nam się słówko „robak". Odpowiedź jest oczywista - glistowate żyjątko, paskudne wprawdzie, ale spokojne i nie wadzące nikomu. Otóż nic bardziej mylnego, szanowni państwo! Produkt firmy Team 17 ukazuje prawdziwe oblicze robali. Są to brutalne i bezwzględne stworzenia, mające tylko jeden cel: NISZCZYĆ!!!.
Jeżeli i Ty odczuwasz potrzebę wysadzania, rzucania granatem i strzelania do wszystkiego co pełza, koniecznie musisz zagrać w Worms.
To jedna z najlepszych gier 1995 roku. Zadanie jest proste: należy wytępić wrogie robale za pomocą rozmaitych rodzajów broni. Do dyspozycji mamy wyrzutnie rakiet, broń palną, granaty, bomby, miny i wiele innych pożytecznych zabawek, łącznie z urządzeniem do teleportacji i... wsparciem lotniczym! W zrzutach znaleźć można potężny karabin maszynowy, Banana Bomb, czy... owieczkę, którą wypuszczasz na wroga, by w odpowiedniej chwili zdetonować jej ładunek.
Oczywiście da się grać z kolegami, niestety tylko na jednym komputerze. W rozgrywce może wziąć udział aż osiem drużyn. Mecze w lidze toczą się w parach, systemem pucharowym. Łatwo dostrzec spore podobieństwo Worms do gier w rodzaju Scorched Earth. Dwuwymiarowe pagórki, pełno strzelających do siebie obiektów... Ale produkt Team 17 jest o wiele ciekawszy - nie kierujemy już bezdusznymi czołgami, lecz sympatycznymi stworzonkami. Zachwyca szczegółowość animacji - robaczek jest niewielki, mniej więcej 6*6 pikseli, a bez trudu można stwierdzić, co trzyma w łapach(?). Różnorodne odgłosy i komentarze (w czterech językach!), rozlegające się podczas walki, czynią z Worms grę wybitną.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Robaki.