Dubloon to jRPG rozwijany przez Banov, który prezentuje motyw piracki, zaczynasz grę bez załogi, jakimś cudem zarządzasz statkiem samodzielnie, żeglując bezpośrednio do okrętu marynarki wojennej w środku nocy, abordażując statek, zabijając kilku marynarzy i.... zostajesz schwytanym. Oficerowie marynarki decydują się wtrącić cię do więzienia. Naturalnie, uciekasz. Marynarka ściga cię na odległość około dziesięciu kroków i rezygnuje, kiedy schowasz się w pobliskich krzakach.
Podobne niewytłumaczalne zdarzenia pojawiają się w całej grze. Jedna z postaci to twarda, stanowcza kobieta, która pełni funkcję kapitana załogi, do której należysz. W pewnym momencie, niespodziewanie proponuje głosowanie na to, aby twoja postać została mianowana kapitanem. Nie podaje żadnego powodu dla takiego działania, a nikt o to nie pyta. I wszyscy z entuzjazmem głosują za tobą.
W grze otrzymujesz statek stosunkowo wcześnie, ale nie masz możliwości bezpośredniego eksplorowania z jego pomocą. Zamiast tego klikasz na wyspę na swojej mapie i przechodzisz przez sekwencję strzelania przeciwko okrętom Marynarki, rekinom, olbrzymim rozgwiazdom z rurkami, wypuszczającym zapałki i wydmuchującym ognie morskim potworom. Zapomnij o badaniu wysokich mórz. Wygląda na to, że wszystko, co piraci potrafią zrobić, to poruszać się prosto i nie tonąć.
Sterowanie w tych sekwencjach żeglarskich jest okropnie złe. Lewy przycisk myszy służy do wystrzeliwania kulek armatnich, prawy przycisk do poruszania się na krótką odległość w kierunku kursora myszy. Grafika jest dość nieatrakcyjna, choć Banov dodał tu i tam kilka fajnych efektów wizualnych (najbardziej imponujący to efekt falowania wody, który rozpoczyna walkę). Ścieżka dźwiękowa stworzona przez Prophecy zawiera kilka dobrych utworów, choć brakuje jej profesjonalnego dotyku.
W grze można sterować zarówno za pomocą klawiszy WASD, jak i myszy. Poruszanie się jest lepsze przy użyciu klawiszy, ale zarządzanie ekwipunkiem, rozmowy z NPC-ami i walka - w teorii - powinny być możliwe do wykonania myszą. W rzeczywistości jednak trzeba ciągle przełączać się między korzystaniem z myszy, a następnie klawiatury, co jest dość nieporęczne i bezsensowne, a przynajmniej takie było moje wrażenie.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Piraci....