Ocena: ( 8.36 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 14 Pobrano: 141 razy.
Eye Of The Beholder 2: The Legend Of Darkmoon - druga i najwspanialsza odsłona trylogii. To jedno z tych niezwykłych dzieł, których tytuł brzmi jak arcydzieło. Z pierwszej części zaczerpnięto najlepsze cechy, odrzucono wszystko, co było nieistotne i pośpieszne, a do uzyskanej esencji dodano szczyptę magicznych składników w postaci dowcipnych i eleganckich zagadek, zaskakujących zwrotów akcji, ekspresyjnych potworów, oryginalnych ukrytych przedmiotów - a z tego wszystkiego narodziło się coś doskonałego i niepowtarzalnego.
Gra ta nie jest łatwa do przejścia. Jest ona niezwykle trudna. Walki są zbyt trudne, zagadki wymagają sprytu, labirynty i dobrze ukryte skrytki - wszystko to wymaga ciągłego przeskakiwania ponad swoimi możliwościami, aby zakończyć grę. Sterowanie czterema postaciami w czasie rzeczywistym również nie jest łatwe. Wszystko to jeszcze komplikuje brak mapy. Ogólnie rzecz biorąc, jest to gra dla osób, które cenią sobie trudne zwycięstwo bardziej niż wygodny interfejs i rozbudowane dialogi.
Optymalny zespół to dwie bojowe postacie na czele oraz mag i kleryk za ich solidnymi plecami. Wybór postaci wieloklasowych może być zgubny, ponieważ gra jest naprawdę trudna. Wojownicy powinni trzymać w drugiej ręce krótki miecz zamiast tarczy, ponieważ podczas korzystania z czaru Haste (Pęd), stają się prawdziwymi młotami bojowymi.
Podczas formowania drużyny pojawia się istotne pytanie, czy warto zatrudnić złodzieja. W odróżnieniu od dwóch innych części trylogii, w EOB2 złodziej jest faktycznie potrzebny. Jedynie on jest w stanie otworzyć kilka drzwi w celach mnichów na drugim piętrze świątyni, drzwi w bocznym przedziale pierwszej podziemnej warstwy oraz zauważyć sekretny schowek w lesie. Jednakże, nie jest potrzebny do niczego więcej. W przypadku, gdy decydujesz się na zatrudnienie złodzieja, warto połączyć go z magiem - taki bohater nie zostanie zbyt mocno zacofany w rozwoju w porównaniu z pozostałymi członkami drużyny. Jednak, istnieje inna opcja: można dodać do drużyny złodzieja-nie-gracza, Insalę, i zmusić go do szybkiego otwarcia wszystkich zamkniętych drzwi. Należy jednak pamiętać, że na pierwszej przerwie, ten mały oszust ucieknie, zabierając ze sobą coś wartościowego z broni, jeśli wcześniej go nie usunie się z ekwipunku.
Od lasu przed Świątynią Mrocznego Księżyca do siedziby głównego bossa, Drena, prowadzi długa i ekscytująca droga przez głębokie podziemia i wysokie wieże. Postacie, które zginęły na tej trudnej drodze, mogą być wskrzeszone na ołtarzu zmartwychwstania lub za pomocą magicznych środków. Nie polecam jednak takiej opcji, ponieważ ich cechy zostaną nieco osłabione po wskrzeszeniu. Lepiej jest załadować starsze zapisy.
Istnieją pewne sposoby na ułatwienie sobie życia, np. importowanie rozwiniętej drużyny z dobrymi broniami z pierwszej części EOB. W wielu przypadkach, gdy walka idzie naprawdę ciężko, można uciec w bezpieczne miejsce, odpocząć i zregenerować siły, a następnie powrócić i zemścić się na wrogach. Najważniejsze to uciekać w odpowiednim momencie i dobrze pamiętać drogę do bezpiecznego miejsca; jeśli przypadkiem skręcisz w złą stronę, ryzykujesz utknąć w martwym punkcie z wynikiem śmiertelnym, ponieważ potwory zwykle gonią cię. Zasadnicze jest także regularne zapisywanie gry na każdym kroku. Nigdy nie wiesz, jakie niespodzianki czekają za kolejnym zakrętem.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Legenda o Mrocznym Księżycu.