Ocena: ( 8.75 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 4 Pobrano: 94 razy.
Początek gry, czyli instruktor wyglądający jak brat Nicholsona zawiera typowe motywy: panel realizmu, możliwości gry przez modem, odprawę nowej misji, wybór teatru działań (Zatoka Perska - Desert Strike, Korea i Ameryka Środkowa) oraz szybki start (bez uzbrajania samolotu i odprawy). Jeśli akurat zakończyłeś z powodzeniem jakiś scenariusz, możesz przejść z tego ekranu do "ubieralni" pilotów i zapisać swój wynik.
Gdy chciałbyś się wzbić w powietrze, doradzam Ci spacer na odprawę pilotów. Otrzymasz listę celów pierwszej i drugiej ważności, a także trasę przelotu. Dalej możesz udać się na pas startowy, gdzie załadujesz tyle broni, na ile pozwala udźwig Twojego "orła".
W powietrzu musisz mieć opanowaną bezbłędnie kławiszologię oraz korzystanie ze wszystkich ekranów i całego uzbrojenia (to około 1/2 instrukcji). Co więcej, powinieneś każdą operację wykonywać w bardzo krótkim czasie, ponieważ zbliżenie do celu naziemnego trwa kilkanaście sekund, a do samolotu nawet jedynie 3-4 sekundy. W przerwach potrenuj nawigację, wybór celów, odczyty z radaru, rzucanie flar - myślę, że tydzień to i tak dobry wynik na porządne ułożenie się z F15-III.
Recenzja pochodzi z czasopisma Commodore & Amiga 11/1994.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji F15.