Ocena: ( 7.83 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 6 Pobrano: 16 razy.

Moim zdaniem, ta gra ma naprawdę urozmaiconą scenografię, elementy otoczenia, kolorystykę oraz zróżnicowanie poziomów. Zawsze podobała mi się atmosfera tej gry i jak bardzo lokacje różniły się od innych, są fajnie zrobione i uważam że twórcy naprawdę wykorzystali swoje możliwości wyobraźni.
Sama muzyka w tej grze jest super zrobiona, każda lokacja ma inną ścieżkę muzyczną, która potrafi wczuć gracza w klimat, grając naprawdę czuć że tam jesteśmy. Nastrój poziomów odpowiada muzyce jaka jest grana na danym poziomie, czy to piekło czy dżungla czy zimowe hektary Syberii. Słychać bębny, flet, różne instrumenty podczas ścieżki dźwiękowej, czego dusza zapragnie.
W grze jest problem z balansem postaci i przeciwników, ponieważ niektórzy zadają za duże obrażenia i mają dużo HP, a mają zbyt mało golda, stąd potem brakuje nam na mana lub health potiony. Pozostałe postacie są nie do końca dość zbalansowane, ale najlepszą z nich jest łowczyni Elena, która ma najciekawszy arsenał do wyboru, mamy sporo łuków, kusz, różnych karabinów, strzelb. Jak będziemy oszczędać i planować, to możemy przejść grę z kilkoma problemami, które raczej są takimi jak brak golda na lepszą broń, albo za mało potionów do walki z bossem. W grze są też kody, więc można śmiało dodać sobie golda i się nie męczyć.
Jeśli chodzi o fabułę, to mamy za zadanie zabicie potężnego złego maga, który nazywa się Marcus Dominus Ingens, splugawił on ziemię na kilku kontynentach i rozprzestrzenia potwory. Jest to dość średnio interesujące, ale ok.
W grze mamy sporo poziomów w stylu miasto, las, forteca, katakumby, starożytne podziemia, starożytne miasto, dżungla, pustynia, tereny zimowe oraz piekło, co jest porządnym urozmaiceniem w trakcie gry i daje frajdę.
Do dziś pamiętam jak pierwszy raz grałem w 2007 roku w tą grę, i był moment na poziomie lasu gdzie zaraz pojawił się ognisty boss, tak byłem zajęty, mama wołała mnie na zupę pomidorową, no ale nie mogłem odejść, bossa zabiłem ale zupa już była zimna ;)
Szczerze powiem że grafika jest dobra i nie zestarzała się za bardzo, może dlatego że mamy spore zróżnicowanie w teksturach, jest to duży plus.
Po łacińsku Frater znaczy brat, więc do wyboru mamy trzech braci, no w sumie poprawka, dwóch braci i siostrę by wybawić świat ze zła. Polecam mocno grę fanom Diablo i innych porządnych hack'n'slashy z tamtych lat oraz wcześniejszych, oraz osobom które nie grają w takie gry.
Zobacz także:
frater
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Brat Wybrany.