Ocena: ( 7.94 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 17 Pobrano: 250 razy.
Lost Dutchman Mine
Wcielamy się więc w postać starego poszukiwacza złota, który postanowił spróbować swoich sił w odnalezieniu legendarnej Zagubionej Kopalni. Grę rozpoczynamy w małym miasteczku, gdzieś na Dzikim Zachodzie, które będzie nam służyć za bazę wypadową. Możemy tutaj załatwić najpotrzebniejsze sprawy: wyposażenie w żywność, odpowiedni sprzęt, lokatę pieniędzy w banku, wyleczenie się z różnych ran, zakup krowy, itd. Zaczynamy ze stosunkowo niewielką sumą pieniędzy (250$) i udajemy się na zakupy. Powinniśmy kupić: bukłak na wodę, haczyk na ryby, kilof, łopatę, linę i miskę do wyławiania złota. Następnie udajemy się nad strumień, łowimy nieco ryb będą one stanowić podstawę codziennego jadłospisu i bierzemy się za wyławianie złota! Po pewnym czasie wracamy do miasteczka, wymieniamy złoto na pieniądze i kupujemy rewolwer z zapasem amunicji. Udajemy się teraz na dalsze poszukiwania, prosto w stronę gór. Możemy poszperać po różnych jaskiniach, czasami znajdziemy złoto, czasem oberwiemy spadającym kamieniem. Każdorazowo zamieniamy uzbierany stos złota na zielone papierki, u handlarza w miasteczku. Można się nieco rozerwać, wypić w knajpie co nieco (ostrożnie z alkoholem), a nawet zagrać partyjkę pokera.

Jeżeli nie spłukaliśmy się doszczętnie przy kartach, kupujemy krowę i obowiązkowo dodatkowe bukłaki na wodę. Czekają nas dalsze poszukiwania zagubionej kopalni. Wędrówkę będą nam umilać różne niespodzianki, jak napady uzbrojonych bandytów, bądź mściwych Indian, czy też bliskie spotkania z jadowitymi wężami. Z węży jest jednak pewien pożytek.. Po zastrzeleniu takiego, nasz bohater automatycznie podnosi zdechlaka i w razie potrzeby, może go - zjeść (!). Zaspokoi to głód z identycznym skutkiem, jak np. chleb, czy też pieczeń lub stek. Natomiast pokąsanie przez takiego węża może się zakończyć szybką śmiercią poszukiwacza. Na szczęście gad do najszybszych nie należy, można zatem zabić go, usmażyć i kolacja gotowa.
Indianie zazwyczaj chcą ukraść nam krowę, a bandyci doszczętnie ograbić. Naszą jedyną bronią jest oczywiście rewolwer, do którego zawsze powinniśmy mieć amunicję (nie wyruszaj w dalszą drogę bez co najmniej pięciu sztuk naboi możesz już po prostu nie wrócić).
Kilka wskazówek.
Można kupić osiołka a nie krowę :D Mały detal
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Poszukiwacz skarbów..