Ocena: ( 7.87 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 15 Pobrano: 94 razy.
W czasie powstawania tej gry miał miejsce spór pomiędzy zwolennikami strategii toczonych w czasie rzeczywistym a graczami ceniącymi gry turowe. Choć dzisiaj miłośnicy starych gier strategicznych lubią zarówno Red Alert, jak i Panzer General, to jakieś dwadzieścia lat wstecz sytuacja nie był aż tak klarowna. O bezsensowności tego sporu świadczy popularność, jaką zdobyła opisywana w tym miejscu gra - M.A.X., czyli Mechanized Assault and Exploration.
Jest to gra, która jako jedna z pierwszych pozwalała graczom wybrać pomiędzy rozgrywką turową a trybem "symultanicznym" to znaczy zbliżonym do czasu rzeczywistego, lecz z uwzględnieniem punktów ruchu. Tymczasem sama rozgrywka to schemat z klasycznych gier RTS - zbuduj bazę, zgromadź potrzebne surowce (ruda, paliwo i złoto), zwerbuj/wyprodukuj jednostki wojskowe i walcz z wrogiem/wrogami. Ruda jest potrzebna do stawiania kolejnych struktur i produkcji jednostek wojskowych, paliwo - do zasilania elektrowni (każda struktura w grze poza nielicznymi wyjątkami potrzebuje energii), a za złoto przetworzone z odpowiednim budynku kupujemy ulepszenia (upgrade'y).
Kwestia rozwoju technologicznego została potraktowana dość oryginalnie. Są dwie możliwości: albo budujesz research center i ulepszasz jakiś parametr jednostek (wszystkich!) co kilkanaście tur, albo w Gold Vault za pieniądze sam wybierasz, co i jak mocno podnieść do góry (prędkość, ilość strzałów na turę, żywotnośc, pancerz etc.)
Tę grę można polecić zarówno miłośników Dune czy Command and Conquer, jak i tym graczom, którzy zjedli zęby na grach z serii General lub Steel Panthers. Przecież chodzi o to, by gry dawały radochę, a nie by toczyć jałowe i nierozstrzygalne spory o to, która odmiana strategii jest tą najlepszą. M.A.X. to gra strategiczna dająca mnóstwo zabawy i wymagająca używania szarych komórek, a przecież każda odmiana strategii zapewnia graczom właśnie to.
Zobacz także:
MAX
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji MAX Commander.