Ocena: ( 9 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 4 Pobrano: 137 razy.
Na początku w Pac Mana można było grać wyłącznie na automatach,ale wraz z powstaniem nowych konsol szybko to się zmieniło. Osobiście najczęściej grałem w wersje na nesa.
Fabuła praktycznie nie istnieje. Sterujemy tytułową ,,pizzą bez jednego kawałka''. Znajdujemy się w labiryncie, a naszym celem jest zjedzenie wszystkich kropek.Na początku zawsze mamy trzy życia. Żeby nie było za łatwo zadanie utrudniają nam cztery duchy,które ciągle nas gonią. Ale żeby nie było też za trudno w labiryncie znajdją się cztery duże kropki, które dają nam możliwość zjedzenia duchów,A te wracają wtedy do swojej bazy, gdzie się regenerują. Czasami na środku labiryntu pojawiają się bonusy punktowe w postaci owoców. Każdy poziom jest identyczny. Trochę szkoda,bo gdyby każdy labirynt wyglądał by inaczej to byłoby jakieś zróżnicowanie. Ale to tylko moje zdanie. Gdy przejdziemy kilka poziomów ukaże się nam scena z udziałem Pac Mana. To chyba jest wynagrodzenie. Moim zdaniem grafika jak na te czasy jest dobra. Dźwięk mnie nie irytował. Grywalność jest niesamowita. Przez nią straciłem chyba z cztery pady :) . Już powoli będę podsumował. Pac Man może nie ma skomplikowanej fabuły,rewelacyjnej grafiki, ale jest genialna sama w sobie.
Grafika 8.5\10 -Grafika jest dobra, ale bez rewelacji.
Dźwięk 9\10 -Przyjemny, nie irytujący
Grywalność 10\10 - To jedna z tych gier, przy której spędzałem najwięcej czasu.
To teraz może dam taki bonus, żeby recenzja nie była za krótka: Czy wiecie że Pac Man (wersja na automaty) była pierwszą grą, w której występował główny bohater ?
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Powrót do legendy, czyli Pac Man.