Ocena: ( 6.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 17 razy.
"The Colonel's Bequest" to pierwsza część krótkiej serii gier o przygodach Laury Bow. Bohaterka jest studentką dziennikarstwa (w drugiej części będzie już absolwentką, która trafi do muzeum z zadaniem napisania reportażu) i córką policyjnego detektywa. Akcja gry rozgrywa się w okresie międzywojennym na terenie posiadłości w Luizjanie. Laura została namówiona przez swoją koleżankę ze studiów, Lillian, by towarzyszyła jej podczas zjazdu rodzinnego. Stary wuj Lillian, pułkownik Dijon, ogłasza swój testament - i w ciągu nocy w posiadłości zaczynają się dziać bardzo niepokojące rzeczy. Najwyraźniej ktoś próbuje wyeliminować resztę rodziny, by zagarnąć pieniądze dla siebie... Zadaniem Laury jest rozwikłanie zagadki tajemniczych morderstw... i przeżycie tej nocy.
No właśnie, przeżycie... w grze nietrudno jest zginąć. Laura może zwyczajnie utonąć w bagnie (rozwiązanie: nie podchodzić zbyt blisko wody) lub złamać kark przy upadku (rozwiązanie: uważać na spróchniałą poręcz schodów na piętrze - nie wpaść na nią), ale może też sama paść ofiarą mordercy, który akurat skrył się w szafie albo zaatakuje ją, gdy Laura spróbuje się umyć...
Inaczej niż w typowych grach przygodowych, gromadzenie przedmiotów ma tu drugorzędne znaczenie. Pewne przedmioty będą niezbędne, ale najważniejsze jest w tej grze co innego: rozmowy oraz podsłuchiwanie cudzych rozmów. Tylko w ten sposób Laura może poznać panujące w rodzinie konflikty - a także uzyskać na końcu lepszy wynik. W grze nie ma punktacji, natomiast na końcu ocenione zostają zdolności detektywistyczne bohaterki/gracza i można skorzystać z rad, by dowiedzieć się, co się przeoczyło.
Inna szczególna cecha gry to upływ czasu - gra jest podzielona na osiem aktów, zaczynających się co godzinę - od siódmej wieczorem do trzeciej nad ranem. Jednak upływ czasu nie odpowiada czasowi rzeczywistemu - akcja posuwa się naprzód, gdy Laurze uda się zobaczyć, usłyszeć lub zrobić określoną rzecz. "Kwadrans" w fabule gry może w rzeczywistości trwać równie dobrze dwie minuty co pół godziny. Gra jest trudna - kluczowe znaczenie ma tu znajdowanie się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Tylko w ten sposób Laura może zbadać konflikty w rodzinie, znaleźć sprawcę morderstw i rozpoznać, kto w końcowej scenie jest napastnikiem, a kto ofiarą. Zależnie od tego, co uda Ci się zrobić i jakie wyciągiesz wnioski, gra może mieć różne zakończenie.
Gra jest bardzo atmosferyczna - zdarzenia i samo otoczenie (dawna plantacja, która z powodu podniesienia poziomu wód gruntowych zamieniła się w wyspę wśród mokradeł) tworzą nastrój narastającego zagrożenia. Grafika zasługuje na uznanie - autorom udało się wycisnąć naprawdę dużo z raczej prymitywnej EGI. Na zewnątrz może nie jest tak ciemno, jak powinno być wśród nocy - choćby i przy pełni księżyca - ale na pewno jest odpowiednio ponuro. Muzyka jest słabsza, ale pasuje do nastroju, a w sali bilardowej, gdy siedzi tam Gloria, możemy razem z nią posłuchać przyjemnych melodii z epoki. Sterowanie jest niestety na miarę swojego czasu - można używać myszy do poruszania się (w praktyce będzie to raczej połączenie sterowania myszą i klawiaturą), ale gra nie ma jeszcze znanego z późniejszych gier prostego interfejsu u góry ekranu - komendy trzeba wpisywać (pole komend pokazuje się po naciśnięciu dowolnego klawisza literowego). Są one na szczęście uproszczone - zamiast "Look through holes in the picture." wystarczy "look holes", ale czasami trzeba zgadywać, jak może się nazywać coś, czemu chemy się dokładniej przyjrzeć... W ten sam sposób wprowadzamy komendy takie jak "save game", "restore game" i "pause".
Na koniec bohaterka... jako kobieta i feministka nie mogę nie docenić tego, że jest to kobieta. W końcu kobiety nieczęsto bywają głównymi bohaterkami gier przygodowych - tak jakby wyłącznie mężczyznom przydarzało się coś ciekawego... Inne postacie owszem, są realistyczne, można odnieść wrażenie, jakby ożywały... ale jednak są one w większości zdecydowanie stereotypowe. Czy to bardzo źle? Stereotypy szkodzą, ale pod tym względem gra na pewno nie jest gorsza od wielu innych. Zsumowanie wad i zalet gry daje łącznie wniosek, że jest to jednak gra ponadprzeciętnie udana, a nawet wybitna.
Zobacz także:
Solucja
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Recenzja własna gry.