Ocena: ( 8.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 34 razy.
Kolejna produkcja potężnej Sierry. Gra ta należy do perełek w swoim gatunku, w przeciwieństwie do masówek typu Questy. Autorzy reklamują ją jako kontynuację ich wcześniejszego dzieła - The Colonel's Bequest, gry z czasów karty EGA. W obu przedsięwzięciach maczała palce (po łokcie) Roberta Williams, żona szefa Sierry i osoba odpowiedzialna za powstanie serii King's Quest. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że ma ona talent do wymyślania dobrych scenariuszy.
Akcja gry rozgrywa się w pewnym miasteczku nad rzeką Hudson, a mianowicie w Nowym Jorku. Czasy są ciężkie - trzecia dekada naszego wieku zaowocowała prohibicją i niekontrolowanym rozplenieniem się gangsterów (Al Capone wanted!) czerpiących spore zyski ze sprzedaży boskich trunków. W takim to okresie do miasta przybywa Laura, młodziutka panna z prowincji, z zamiarem podjęcia pracy w największej nowojorskiej gazecie. Na polecenie szefa zabiera się do zbierania materiałów dotyczących włamania do Muzeum Egiptologii i kradzieży bezcennego sztyletu. Jak to zwykle w takich wypadkach bywa, w tym momencie chwytamy za mysz i wcielamy się w rolę dziennikarki.
Grafika jest bardzo dobra. Ładne tła, czytelnie animowane postacie, wiele „zbliżeń" oraz świetnie uchwycona atmosfera lat trzydziestych liczą się grafikom na wielki plus. Podobnie jest z muzyką - rewelacyjny klasyczny jazz z epoki i inne nastrojowe kawałki (jest też około minuty zdigitalizowanej piosenki!) wywierają na słuchaczu duże wrażenie i co najważniejsze - nie męczą po godzinie słuchania.
Scenariusz jest liniowy, ale w niczym nie zmniejsza to jego atrakcyjności. Gra potrafi bardzo wciągnąć, ale niestety jej pomyślne samodzielne ukończenie nie będzie udziałem wszystkich grających -zagadki są naprawdę trudne, chyba najtrudniejsze ze wszystkich gier Sierry (na poziomie King's Ouest VI) nie licząc doskonałej produkcji Gabriel Knight. Jeżeli jednak ktoś lubi wyzwania - jest to gra dla niego.
Zobacz także:
Solucja
Gra niesamowicie klimatyczna, miejscami zahacza o klimat survival horroru, kiedy pod koniec jako niemal jedyni ocaleni uciekamy przed ścigającym nas mordercą. Godne polecenia :)
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Laura Bow.