Ocena: ( 6.2 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 5 Pobrano: 41 razy.
Silmarils w latach 90-tych było potentatem na rynku komputerowych rpg-ów. Wystarczy napomknąć o serii Ishar. Robinson był zaś ich bardzo oryginalnym dzieckiem. Tym razem odpuścili sobie walkę ze smokami i eksplorację podziemi. Jesteśmy rozbitkiem który wylądował na nieznanej planecie. Nasze zadanie jest bardzo proste: Przeżyć. Proste nie oznacza wcale łatwe. Przeżyć jest bardzo trudno. Gra skupia się na naszej walce z fauną i florą wrogiej planety jak i naszym zdrowiem i potrzebami. Ze zwykłego skaleczenia możemy skończyć z zakażeniem. Zresztą wszystko wokoło jest zabójcze. Musimy opatrywać rany, dbać o to żebyśmy mieli co jeść, zapalić ognisko, znaleźć bezpieczne schronienie.
Gra zmienia się w dramatyczną walkę o przeżycie. Poziom trudności sięgnął tutaj zenitu. Naprawdę panowie z Silmarils mocno przesadzili. Dlatego też gra nie odniosła dużego sukcesu mimo że (jak na tamte czasy) była rewelacyjna. Naprawdę warto w nią zagrać ale musicie się przygotować na irracjonalny poziom trudności.
Zobacz także:
Robinson
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Czy warto zostać Robinsonem?.