Strike Commander

Strike Commander
Producent i rok wydania:
Origin Systems 1993
Platforma:
PC
Porady:
Pobierz grę
(11.861 MB)

Ocena: ( 8.89 / 10 )
12345678910

Głosów: 9 Pobrano: 119 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Gra symulacyjna polegająca na sterowaniu myśliwcem. Gracz ma za zadanie wykonywać różne misje, takie jak eskortowanie samolotów transportowych, zwalczanie celów naziemnych lub powietrznych i wiele innych.
Strike Commander:  Strike Commander:  Strike Commander:  Strike Commander:
Kod/Tips: Kilka porad: 1. Najbardziej opłaca się realizować misje w następującej kolejności: - Egipt, - Ameryka Południowa, - Alaska. 2. Oto przepis na... Więcej >>>

Recenzja - SC

SC

Symulatorem lotu to Strike Commander raczej nie jest. Bardziej jest to symulator walki powietrznej z elementami strategicznymi, tak samo zresztą jak Wing Commander. Tak więc latamy w kolejnych misjach składających się z serii pojedynków powietrznych i bombardowań (pomiędzy którymi przelatujemy z pomocą autopilota działającego analogicznie jak w Wing Commander), a w przerwach zakupujemy nową broń i załatwiamy kontrakty.

Latamy na zmodyfikowanym modelu samolotu szturmowego F-16, samą symulację zrobiono całkiem nieźle. Co prawda wejście w korkociąg jest niemożliwe, ale przy niezbyt skomplikowanych manewrach samolot zachowuje się poprawnie.
Broń, którą dysponujemy to rakiety Sidewinder i AM-RAAM, bomby GBU, kasetowe, Durandal (do niszczenia pasów startowych) oraz znane nam nie od dzisiaj pociski Maverick i zwykłe niekierowane rakiety. Zachowanie broni dosyć dobrze naśladuje rzeczywistość: np. Sidewindera można ogłupić uciekając w słońce. Dostępne są, tak jak w prawdziwym F-16, dwa tryby zrzucania bomb: automatyczny i ręczny. Co najciekawsze możemy również zobaczyć broń i samoloty przeciwników, dzięki czemu wiadomo czy do nas strzelają, czy rzucają flary, czy też uciekają na pełnym gazie do domu.

Gra specjalnie trudna nie jest: w ciągu dwóch tygodni udało się nam przejść około dwudziestu misji — co jest równoważne jakimś czterem akcjom dywizjonu Wildcats w którym latamy. Pomiędzy scenariuszami możemy dodatkowo odbywać pogaduszki z pilotami, wprowadzające nas w klimat i wydarzenia dywizjonu. Przez kilka pierwszych misji jesteśmy tylko niewiele znaczącym pilotem, lecz wreszcie ginie nasz szef, co pozwala przejąć jego obowiązki: musimy troszczyć się o zakup broni, jeździć do miasta po kontrakty, odbywać konferencje z księgowym dywizjonu itd.

Zobacz także:
Strike!
Opis gry
"Crysis" tamtych czasów, zabójca 386 i swojego twórcy

Autor: Mafia
Ocena: 12345 (0) | Głosów: 0 | Odsłon: 839
2014-04-16 15:04:49
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji SC.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: