| Komentarzy: | 51 | Posty w pomocy: | 0 |
| Recenzji: | 6 | Dodatki: | 6 |
| Tipsów: | 1 | Tematy na forum: | 0 |
| Screen'y: | 65 | Posty na forum: | 0 |
| Filmy: | 0 | Dodane gry: | 0 |
| Albumy: | 0 | Ocenione gry: | 47 |
| Tematy w pomocy: | 0 |

Wash & Go (D.J.Strike (2in1)) 2024-02-17 23:05:08
Amigowa wersja "Desert S." jest chyba najlepszą, chociaż nie pozbawioną wad. Do zalet zaliczam: przede wszystkim "dorosły" feeling gry: digitalizowane zdjęcia śmigłowców i pilotów, digitalizowana mowa (komputera pokładowego i ludzików do uratowania) czy zajebiste main menu (i jego udźwiękowienie) - tego nie było na konsolach, a na PC-tach dźwięk - jak zawsze...

Pustynne Uderzenie, wersja amigowa (Desert Strike: Return to the Gulf) 2024-02-17 22:52:33
Amigowa wersja DS jest chyba najlepszą, chociaż nie pozbawioną wad. Do zalet zaliczam: przede wszystkim "dorosły" feeling gry: digitalizowane zdjęcia śmigłowców i pilotów, digitalizowana mowa (komputera pokładowego i ludzików do uratowania) czy zajebiste main menu (i jego udźwiękowienie) - tego nie było na konsolach, a na PC-tach dźwięk - jak zawsze w tych czasach -...

Dziwna gra (Curse of Enchantia) 2024-02-17 22:23:31
"Curse of Enchantia" to jest wymarzona przygodówka dla ludzi nie znających angielskiego - nie jest wymagany, bo nie ma co czytać i nie ma z kim rozmawiać. Polecenia do zrobienia są ikonami, a jedynymi słowami, jakie trzeba znać w ległydżu to "Help!", "Hi!" i "Shut up!". Dlatego nadaje się także dla dzieci, zwłaszcza, że nie ma w grze...

Survival-RPG (Moonstone: A Hard Days Knight) 2024-02-17 21:39:42
Gra jest bardzo brutalną bijatyką (wydaną jeszcze PRZED "Mortal Kombat" - można np. dekapitować przeciwnika!), która udaje uproszczonego RPG-a. Wszystko w konwencji Dark Fantasy (jak np. "Conan: Babarzyńca") w brutalnym świecie z nielicznymi siedzibami ludzkimi, leżącymi pośród tysięcy kilometrów kwadratowych wrogiego środowiska gdzie wszystko chce cię...

Survival-thriller SF (Bioforge) 2024-01-25 06:48:38
Gra przełomowa: teksturowane (bez znaczących przekłamań, jak w "Strike Commanderze"!) i cieniowane postacie w pełnym 3D, do tego z animacją szkieletową i Motion Capture, gdzie stan naszego bohatera ma wpływ nie tylko na jakieś suche współczynniki w osobnym ekranie, ale też na wygląd i sposób poruszania się protagonisty; pseudo dźwięk przestrzenny, gdzie im obiekt go...

"Crysis" tamtych czasów, zabójca 386 i swojego twórcy (Strike Commander) 2024-01-25 05:11:50
W "Strike Commandera" grałem w wersję CD z kolekcji bodajże "Zielona Seria", inaczej - tzw. kolekcji klasyki komputerowej (w której sprzedawano też "Bioforge") dopiero w 1998 roku na maszynie o dwie generacje wyżej. Tam też, w odróżnieniu od wersji na dyskietkach, oprócz rozbudowanych speechy (podobno jeszcze bardziej, niż w "Speech Packu"...