Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
Coś Ci zżera ok. 1,5 MB pamięci rozszerzonej - przegapiłem, bo skoncentrpwałem uwagą na konwencjonalnej. Teraz coś mi świta, że w <config.sys> było coś z kontrolerem EMS.
Zrób jeszcze raz <memmaker> w formie <custom> i na pytanie o zachowanie wyłączeń EMS odpowiedz "NO" przy reszcie ustawień bez zmian.
A tak w ogóle, najpierw sprawdź czy "Doom" potrzebuje EMS czy tylko XMS. Może w ogóle EMS trzeba wyłączyć?
Po ostatniej operacji już wstawiałem aktualny obrazek z mem:
https://i.imgur.com/dbW570w.jpg
Wykonaj <mem> przy wyłączonych wszystkich programach i pokaż raport. Możliwe, że jest coś nie tak z EMS.
Tak wygląda komunikat:
https://i.ibb.co/dPRPxms/194958367-801452747172557-7558791195800013709-n.jpg
Jeśli dobrze rozumiem, to na razie mam 2075 kb, więc do 3700 brakuje duuużo.
Ale to pewnie jest cała potrzebna mu pamięć, czyli konwencjonalna plus rozszerzona. Jeśli nie wystartował to trzeba się przyjrzeć ustawieniom pod jego kątem.
Z ciekawości sprawdziłem, czy da się uruchomić Dooma, ale według komunikatu wymaga 3,7 mb pamięci. To chyba dość wysokie wymagania jak na 1993 rok :) Nawet o rok nowsza Ecstatica działa, a tu gra z 1993 przerasta wymagania mojego komputera kilkukrotnie. Ale spodziewałem się tego, więc nie szkodzi :)
Dysk można też skompresować, co podniesie jego pojemność. To najlepiej zrobić dla dysku-magazynu a grać na nieskompresowanym.
Zgadzam się, iż CDROM byłby najlepszym rozwiązaniem, ale z tym będzie trudno. O upgrade BIOS-u raczej nie ma co marzyć, a trafienie ma nagrywarkę o nośniki z nim kompatybilne też nie będzie łatwe. Już prędzej da się dobrać taki zestaw bez tego napędu. Z moich wcześniejszych, ale niedokładnych, testów wynika, że nie ma pewnych reguł i zgodność wszystkich elementów można ustalić tylko doświadczalnie. Można sobie ułatwić zadanie montując w tym kompie nagrywarkę zamiast czytnika i drugą identyczną w nowyn komputerze. Tyle, że wtedy nie będziesz miał CDROM-u dokładnie z epoki reszty kompa i będziesz musiał zrobić sobie duży zapas płytek pasujących do tego sprzętu.
Szkoda trochę, że ten adapter jest do kart CF, a nie SD, bo do SD mam wbudowany czytnik w nowym komputerze. W każdym razie jest to temat na przyszłość, bo mój HDD w tym starym PC ma z tego co pamiętam jakieś 600 mb, więc w zupełności wystarczająco, żeby na stałe trzymać tam sporo większych gier. Trzeba będzie je tylko jakoś tam "władować", ale byłaby to czynność jednorazowa. Nadal jestem najbardziej skłonny do tego, żeby mój cd-rom czytał "piraty", bo szkoda, żeby leżał prawie nieużywany, a do tego by się najlepiej przydał. Ale jeśli się nie da, to trudno.
Właśnie o niego mi chodziło - mozliwe, że już o nim pisałem i o tym zapomniałem. W końcu mamy tu chyba najdłuższy wątek na tym forum.
Taki adapter podłączasz do taśmy ATA/IDE tak samo jak HDD, czyli jak kolejny dysk. W konkretnych obudowach mogą być problemy z dobraniem taśmy o odpowiedniej długości, ale w tej nie powinno tak być, bo kontroler masz blisko "śledziowiska". Po podłączeniu powinieneś widzieć kartę jako kolejny dysk logiczny. Na płycie z socket 7 podłączałem pamięci flash i to tak działało, więc tu pewnie będzie tak samo.
Jeśli zaś chodzi o brak miejsca na HDD 3,5" to możesz próbować z dyskiem 2,5" do laptopa. Myslę jednak, że ten o normalnym wymiarze powinien tez dać się tam upchnąć. W obudowie typu tower byłoby więcej miejsca, ale tu mamy desktop... i tak dobrze, że nie jest "skompresowany" do jakiejś małej konstrukcji.
Każdy wariant ma jakieś minusy w postaci niepewności działania, rozmiarów lub kosztów.