Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
Tych dwóch linii z <autoexec.bat> nie usuwaj tylko wpisz na początku każdej <REM> i spacja oddzielająca od istniejącego tekstu. W ten sposób te wpisy będą traktowane jako komentarze i nie będą przetwarzane, co powinno skutkować zniknięciem komunikatu o błędzie.
Możesz z tego korzystać do robienia sobie opisów, ale pamiętaj, że tu nie ma zawijania wierszy itp. spraw, więc komenda <rem> musi być na początku każdego wiersza komentarza.
Powyższe nie rozwiązuje problemu głównego, czyli braku poprawnej definicji polskiej klawiatury. Z tym sobie poradzimy, ale najpierw sprawdź wersję DOSa (<ver>).
-----------------
Z kartami dźwiękowymi w grach jest taki ogólnodosowy problem, że ten system operacyjny nie jest tak zorganizowany jak Windows 9x i każda gra działa tylko z tymi kartami dźwiękowymi, których obsługę ma wpisaną. Zatem może się okazać, że któraś gra nie będzie mieć dźwięku, ponieważ nie obsługuje Twojej karty. Czasami pojawiają sie takie "klopsy", że gra źle rozpoznaje kartę i w związku z tym nieprawidłowo ustawia parametry. Wtedy trzeba to robić ręcznie, o ile program konfiguracyjny dźwięku w danej grze na to pozwala.
Myszką mależało rozcinać kombinacją cięć wzdłuż jej osi i prostopadle do niej. Wtedy stopniowo odchodzą kawałki tej masy plastycznej bez naruszenia kabelków na długości ok. polowy wtyczki. Dopiero potem jest trochę trudniej. Ale skoro się zdecydowałeś, żeby to komuś oddać to tematu nie ma.
------------------
Sound Blaster.
Sądząc po tej fotce jest to Sound Blaster Pro, który nie był kompatybilmy z "AdLibami". On wymaga innych sterowników niż pierwszy Sound Blaster jako który próbowałeś go uruchomić z grami. Może błąd właśnie stąd.
Zrób fotkę z przedniej strony tej karty - może się da sprawdzić czy mam rację po modelach chipów na karcie. Jeśli nie znajdziemy w sieci to sprawdzę na moich kartach na ISA.
------------------
Trzeba się upewnić co do wersji DOSa. W wierszu poleceń wpisz <ver> (oczywiście bez tych nawiasów) to dostaniesz numer wersji. Pewnie 6,2, ale lepiej się upewnić.
------------------
Komunikaty o błędach to 2 i 3 linia od końca w <autoexec.bat>, które dotyczą klawiatury i ustalenia strony kodowej znaków. Numerek 852 to polska strona kodowa.
Sprawdź, czy w katalogu głównym dysku C: jest plik <ega.cpi> (jak zawsze bez tych nawiasów). Komunikat może oznaczać, że pliku nie ma w tej lokalizacji.
------------------
Zrób sobie kopię obu plików startowych. Najlepiej na dyskietce.
Myszki wolę już nie ruszać, wyślę to komuś, kto się na tym zna. Naprawdę nie mam pomysłu, jak wydłubać te kabelki z tej gumowej masy bez pocięcia ich na kawałki.
Znalazłem niezły poradnik: https://www.computerhope.com/ac.htm#memory i zastosowałem się do niego - udało się, Flashback działa i nie wywala już błędów o braku pamięci. Castle Wolfenstein też się naprawił i działa. Chodzi odrobinę za szybko, nawet na trybie turbo, ale może to i lepiej, bo gra przez to jest trudniejsza. Nie mogę jednak zmusić do działania Sound Blaster, mimo że dodałem wpisy o nim do plików. W grze Prehistorik 2 na starcie pokazuje: "SORRY: Your Sound Blaster does not work correctly. Press RETURN to continue or ESC to cancel"." i gra odpala się bez dźwięku. Ogólnie w żadnej grze z Sound Blasterem nie mam dźwięku, tylko Adlib działa ok. To moja karta: https://i.ibb.co/7QqNq4x/20201115-110449.jpg Według naklejki powinna chyba obsługiwać Sound Blaster?
Pliki Autoexec i Config:
https://i.ibb.co/sQBGhTH/20201115-231303.jpg
https://i.ibb.co/fv6RS2n/20201115-231247.jpg
Na starcie systemu mam 2 komunikaty " Bad command or file name", nie wiem czego dotyczą?
https://i.ibb.co/Mc4tpN2/20201115-204640.jpg
I jeszcze zdjęcie z Flashbacka z nieudanej próby ustawienia Sound Blastera:
https://i.ibb.co/YL0zyx5/20201115-205642.jpg
Na Adlib gra działa ok.
Myszka.
Poszedłeś na skróty i zaszłeś na manowce. Ale jeszcze nic straconego dopóki widać, który kolor kabelka do którego pinu był przylutowany. Wystarczy ten schemat zapisać, następnie odciąć starą wtyczkę i na jej miejsce przylutować nową wkładkę z pinami i zamknąć ją w obudowie.
-----------------------------------
"Ja tymczasem mam dziwne problemy..."
Witaj w czarownym świecie realnego DOSa!
"Może stało się to po instalacji Windowsa?"
Takie problemy pojawiają się przy błędnym zarządzaniu pamięcią powyżej 1MB, czyli rozszerzoną. Prawdopodobnie coś się "pozającowało" w plikach startowych. Zrób zrzuty ich aktualnego stanu - będzie widać na czym stoimy.
Windoza mogła coś namieszać robiąc w nich zmiany, bo inteligencja jej instalatora jest mocno ograniczona. I jeszcze jedno: z jakiego poziomu próbowałeś teraz uruchamiać "Flashbacka"? (DOS/Win)
Zapętlanie się gry może być rezultatem uszkodzenia jej plików na HDD. Może to też być skutek problemu z klawiaturą bądź myszką. o ile ta ostatnia jest tu urządzeniem sterującym. Na przykład, może to być efekt zablokowania się jakiegoś klawisza lub przycisku myszki. Sprawdź w jakimś innym działającym programie (np. "NC"), czy nie ma dziwnego zachowania się klawiszy klawiatury. Możesz utworzyć plik tekstowy i sprawdzić działanie klawiatury wklepując po kolei wszystkie klawisze alfanumeryczne - może wyjdzie jakaś anomalia.
Ustawienia w BIOSie zostawimy na później.
Kolega z innego forum spróbuje zająć się moją myszą. Ja tymczasem mam dziwne problemy - komputer jakby lekko zwolnił (wolniej otwiera foldery), przestała też działać gra Flashback - pokazuje "Insufficient memory". Dlaczego, skoro wcześniej nie brakowało? Może stało się to po instalacji Windowsa? W każdym razie chyba będę potrzebował twojej pomocy w ustawieniach.
Kolejne pytanie - uruchomiłem stareńką grę Castle Wolfenstein. Dzieje się w niej coś totalnie dziwnego - Odpala się normalne menu, ale po rozpoczęciu w pół sekundy pojawia się napis "You're caught!", gra wraca do menu, pojawia się "loading demo", znowu na ułamek sekundy widzę ekran gry, potem napis "You're caught!" i tak gra się zapętla w nieskończoność. Nie mogę jej wtedy nawet wyłączyć, nic nie mogę zrobić. Na Dosboxie na nowym komputerze gra działa dobrze. I to nie jest kwestia zbyt szybkiego działania (zresztą włączyłem turbo, ale to nic nie dało), bo najpierw powinno się włączyć właśnie "demo", czyli pokazówka jak gra komputer - zamiast tego od razu nawet na pokazówce komputer zostaje w pół sekundy "złapany".
W sequelu tej gry - Beyond Castle Wolfenstein - podobnie jak we Flashbacku, pokazuje, że brakuje pamięci. Dziwne, bo np. gra Prehistorik działa mi z dźwiękiem bez problemu, a jest o wiele nowsza od Beyond. Proszę o wskazówki.
Próbowałem wydłubać zardzewiałą część - niestety, jest to tak ciasno zatopione w gumie, że nie da się. Kabelki odpadły, ale siedzą w dziurkach, więc widać, który był do którego pinu. Ja się poddaję. Chyba nie pogorszyłem za bardzo sytuacji, skoro ta część była przyrdzewiała i z urwaną blaszką. Zdjęcia, jak to teraz wygląda:
https://i.ibb.co/D5WZfD0/20201113-224200.jpg
https://i.ibb.co/djYc3wW/20201113-224143.jpg
https://i.ibb.co/q0DFkKG/20201113-224128.jpg
Pozostaje tylko wymiana całego kabla, bo po prostu - nie da się tego zlutować. Musiałbym chyba pod mikroskopem skrobać tą gumę.
Dokładnie o takie rzeczy chodzi jak w tych obu aukcjach - wkładka i obudowa.
Potrzebny też będzie nożyk do tapet lub inny bardzo ostry, żeby rozprawić się z wtyczką. Jest ona zalana masą, która daje się kroić, ale trzeba uważać, żeby nie poprzecinać kabelków w trakcie tej operacji. Można ją rozbierać nie do końca, bo wystarczy tylko na tyle, żeby było widać połączenia poszczególnych żył z pinami.
------------
Link do aukcji a płytkami CD Lite-On CD-R80S:
https://allegro.pl/oferta/liteon-cd-r-700mb-professional-1szt-7364621602
Gość sprzedaje te płytki już od dość dawna i kiedyś w opisie miał wzmiankę, że dobrze się spisują ze starszym sprzętem. Dlatego zwróciłem na nie uwagę. Mam ich nagranych ponad pół setki.
Sprzedaje też CD-RW, ale tych ten napęd może nie czytać:
https://allegro.pl/oferta/liteon-cd-rw-650mb-professional-1szt-wielkok-zapis-7364639140
-----------
<Enter> po linku wchodzi, jak zrobisz po linku spację.
-----------
Tak na marginesie: zrobiliśmy największy wątek w tym dziale!
"Właściwie teraz wszystko działa, więc nie wiem do czego to jest potrzebne, ale dla porządku możemy oczywiście poustawiać to co uważasz za konieczne."
Zawsze jest szansa, że będzie coś lepiej, a w dodatku będziesz więcej wiedział o swojej maszynie.
------------------
Kolory kabelków mogą być dowolne, jak się zachciało producentowi myszy. Ale jak rozkroisz wtyczkę, z czym jest trochę dłubania, ponieważ jest do przecięcia trochę masy plastycznej, będzie widać, które kolory do których pinów na wtyczce. Zapisujesz sobie pary kolor-pin i według tego schematu lutujesz kabelki do nowej wtyczki.
Czyli wykorzystujesz oryginalny przewód, co ma tę zaletę, że masz pasującą liczbę kabelków, bo ta jest różna dla różnych myszek. Moja kanciasta starowinka ma tylko 5, a Twoja 6. Rozebrałem dwie kolejne (nowsze) myszki i w jednej jest 5, a w drugiej 6.
Oprócz środka wtyczki, czyli wkładki żeńskiej (z otworkami), trzeba jeszcze kupić plastikową obudowę, w której zamyka się wkładkę. To są w sumie groszowe wydatki.
Ja jestem zwolennikiem metody "Zosia samosia", więc jak mogę to zawsze robię sam.
------------------------------
CD-ROM z 1995 roku i jak pokazywał BIOS ma prędkość odczytu 5x. Mam kilka napędów z tego okresu, a tym 6x z roku 1996, który kiedyś sprawdzałem i dokleiłem mu metkę z informacją, że nie chce czytać płyt z nagrywarki. To było ponad 10 lat temu i wtedy używałem starej nagrywarki zewnętrznej HP wyprodukowanej około roku 2000. Tak więc ten sam problem, jak z Twoim i raczej nie była to kwestia nagrywarki, bo ta też z epoki, więc pewnie również nie dawał rady czytać nowszych (na tamte lata) nośników.
Jeśli chcesz spróbować coś nagrywać mogę wskazać na "Allegro" płyty, których sam używam z dobrym skutkiem do starych nagrywarek z lat 2000-2005. Sprzedają na sztuki, więc mozna kupić tylko kilka płytek i się tym pobawić. Ale nie dam gwarancji, że na tym konkretnym modelu CD-
ROMu wszystko będzie OK, bo dokładnie takiego nie testowałem.
---------------------
Co do BIOSu, przyjrzę się jeszcze raz aktualnym ustawieniom (w tym fotek, które wystawiłeś) i jutro skrobnę post w tej sprawie.
Może też warto zastanowić się nad jakimś programem narzędziowym do testowania starego sprzętu, bo w razie kłopotów w przyszłości będzie jak znalazł?