Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
Próbowałem powalczyć z polskimi znakami, ale bezskutecznie. Znalazłem taki poradnik:
http://www.biurorb.pl/as4you/windows,5.html
Zastosowałem się do niego, czyli w pliku config.sys wpisałem:
COUNTRY.SYS=048,852,C:\DRIVERS\COUNTRY.SYS
DEVICEHIGH=C:\DRIVERS\DISPLAY.SYS CON=(EGA,,1)
Katalog C:\Drivers, bo to jest folder, w którym trzymam wszystkie sterowniki. W pliku autoexec:
C:\DRIVERS\MODE CON CP PREP=(852) C:\DRIVERS\EGA.CPI
C:\DRIVERS\MODE CON CP SELECT=852
LOADHIGH C:\DRIVERS\KEYB PL
Nie było pliku ega.cpi, więc ściągnąłem go z internetu (było kilka wersji, ściągnąłem taką, która ma 24 kb). No i porażka - system nie chciał wystartować. Okazało się, że problemem jest linijka DEVICEHIGH=C:\DRIVERS\DISPLAY.SYS CON=(EGA,,1), po jej wywołaniu system wcale nie chciał wystartować. Z kolei na linijkach:
C:\DRIVERS\MODE CON CP PREP=(852) C:\DRIVERS\EGA.CPI
C:\DRIVERS\MODE CON CP SELECT=852
nadal wywala "bad command or file name", a dalej na LOADHIGH C:\DRIVERS\KEYB PL wywala "file not found". Nie wiem jakiego pliku brakuje, bo KEYB PL nie brzmi jak nazwa pliku. Co robię źle?
Nawiasem mówiąc, spróbowałem z tym REM i faktycznie, to linijki mode con wywołują "bad command or file name", ale dlaczego? Po dodaniu REM oczywiście komunikat zniknął.
Dodam jeszcze, że na moim dysku nie ma wcale katalogu DOS.
Faktycznie, najpierw pisałem Ci o tej klawiaturze, którą kupiłem, gdy jeszcze trwała licytacja, potem zacząłem pisać o tej 84-klawiszowej i ostatecznie chyba nie napisałem, którą kupiłem. Mój błąd. Powiedz tylko - myślisz, że koledzy z tamtego forum mają rację, że taka klawiatura jest jedynie do XT i że nie zadziała w moim komputerze?
"Czyli pojedynczy kursor ze spacją? A czy próbowałeś dwa kursory bez spacji?"
Tak, w tej grze kluczową mechaniką jest skakanie przez ogniska poprzez trzymanie dwóch kursorów. Dwa kursory naraz, albo jeden kursor + spacja, takie kombinacje działąją bez problemu. Num Lock nic nie zmienia. Przy okazji odkryłem, że nie da się włączyć/wyłączyć Locków w czasie włączonej gry - trzeba to robić w Norton Commanderze, bo na czas trwania gry wybór pozostaje.
"Wyniki sprawdzeń są takei, że na mojej klawiaturze kombinacja tych trzech kalwiszy daje wynik jak u Ciebie, czyli z lewą strzałką nie działają. Odkryłem też wiele innych kombinacji różnych klawiszy, które też nie działają."
No widzisz, człowiek gra całe życie i tego nie zauważył. Widocznie nie przeszkadza to aż tak bardzo. Ciekawostką jest natomiast to, że na dwóch komputerach inne kierunki się blokują.
"Klawiatura "AZTech" ma oprócz wysokiej ceny jeszcze wadę w postaci sposobu mocowania klawiszy."
A czy to nie dlatego, że jest to klawiatura mechaniczna? One mają chyba inne mocowania klawiszy.
Nie wytrzymałem i sam polazłem szukać tych testów klawiaturowych. No i odkryłem taki:
http://keyboard-test.space/pl/
Wyniki sprawdzeń są takei, że na mojej klawiaturze kombinacja tych trzech kalwiszy daje wynik jak u Ciebie, czyli z lewą strzałką nie działają. Odkryłem też wiele innych kombinacji różnych klawiszy, które też nie działają. Z tego płynie wniosek, że to jest cecha kontrolera klawiatury lub systemu operacyjnego.
Żeby to dokładniej rozpracować trzeba pogrzebać w technikaliach klawiatury.
"Tak, pojedyńczy kursor działa bez zarzutu."
Czyli pojedynczy kursor ze spacją? A czy próbowałeś dwa kursory bez spacji?
Musi być rozsądna przyczyna tego błędnego odczytu. Ilość trzech klawiszy nie powinna być barierą, ale ich kombinacja może tak.
Spróbuj jeszcze testu z tą kombinacją trzech klawiszy przy włączonym numlocku.
--------------
"Ciągle piszesz, że mam klawiaturę z 84 klawiszami, ale ja mam pełną"
Tak mi to wynikało w wcześniejszych postów.
--------------
Klawiatura "AZTech" ma oprócz wysokiej ceny jeszcze wadę w postaci sposobu mocowania klawiszy. Na zdjęciach (3 i 4) widać, że są one mocowane przy pomocy prostokątnych "bolców", a z mojego doświadczenia wynika, że większość klawiatur miała okrągłe. To może mieć znaczenie w przyszłości przy poszukiwaniu zastępcy uszkodzonego klawisza.
No a cena to Jej Wysokość Cena!
Czyli zbierając problemy, z którymi się teraz zmagam:
-najważniejszy - karta dźwiękowa (uruchomienie sound blastera),
-też ważny, choć nieco mniej - nagranie płyt tak, żeby cd-rom je odtwarzał.
Mniej ważne:
-uruchomienie polskich znaków,
-ewentualne modyfikacje ustawień/biosu według twoich wskazówek,
-ewentualne ustawienie dłuższych nazw plików,
-ewentualne ustawienie, żeby Norton Commander pokazywał rozmiar w megabajtach, a nie bajtach,
-ewentualne modyfikacje prędkości komputera (ale to mało istotne, bo nie jest tak źle),
-ewentualnie wymiana klawiatury plus oczekiwanie na naprawę myszy,
-nie działające naciśnięcie trzech klawiszy naraz w jednym kierunku (ale być może to normalne i da się z tym żyć).
I to chyba wszystko na razie.
Tak, pojedyńczy kursor działa bez zarzutu. Problem jest tylko wtedy, gdy próbuję wcisnąć 3 klawisze naraz w jednym z kierunków. Na nowym komputerze włączyłem sobie jakiś test klawiatury online i potwierdziło się to samo - nie wykrywa jednoczesnego wciśnięcia lewo+góra+spacja, a w prawo tak, więc to nie jest wina Dosboxa. Ciekawe, że tyle razy przechodziłem Prehistorika i nigdy tego nie zauważyłem, ale może to normalne. Pewnie nie zauważyłem, bo głównie idzie się w prawo, a na nowym komputerze prawo działa, tylko na starym nie, więc dlatego rzuciło mi się w oczy.
PS. Ciągle piszesz, że mam klawiaturę z 84 klawiszami, ale ja mam pełną - kupiłem tą:
https://allegro.pl/oferta/klawiatura-din-samsung-kb1l001saxaa-sdl1500-bcm-9855013488?snapshot=MjAyMC0xMC0zMVQxMzoyNzo1OVo7YnV5ZXI7NGZhNjVmNThkODE1Yzk0YzBhYjNhYTdlNGM1ZjI4OWRhMDNhMWViZTY3NGQwYWQ1OTE3MjQxMmI3ZjZlNzY3MA%3D%3D
Zastanawiałem się nad 84-klawiszową, ale na tamtym forum przekonali mnie, że to klawiatura do komputera XT i że u mnie raczej nie zadziała. Nawiasem mówiąc nie jestem do końca usatysfakcjonowany tą klawiaturą, bo działa ok, ale jej wygląd nie jest dla mnie dość retro :)
https://allegro.pl/oferta/klawiatura-zenith-9929239808
Ta ma ciekawy pomysł na światła "Locków" - nie standardowo w prawym górnym rogu, tylko bezpośrednio na klawiszach. Ale jest zniszczona i stan nieznany. Z kolei ta:
https://allegro.pl/oferta/klawiatura-mechaniczna-focus-2001-alps-skcm-1988-9930522721
Wygląda super, ale cena powala. Połączenie tych dwóch klawiatur, czyli wygląd tej ostatniej ze światłami z tej poprzedniej to by było coś świetnego. Szkoda mi tych 84 klawiszy, ale jak mnie straszyli, że nie będzie działać, to zrezygnowałem.
"Nie chodzi o klawiaturę numeryczną, tylko o zwykłe kursory."
Jeśli grasz na klawiaturze 84, nie ma oddzielnego bloku kursora. Klawiatura numeryczna to ten blok z prawej strony, który w zmienionej formie występuje też w klawiaturach 101/102.
"Uruchomiłem Prehistorika na nowym komputerze na Dosboxie i tam... jest dokładnie odwrotnie. Czyli mogę skakać i bić w prawo, ale w lewo już nie. To samo w Prehistoriku 2 - na starym komputerze da się wcisnąć jednocześnie strzałki lewo+góra+spacja, a w prawo nie, a na nowym komputerze dokładnie odwrotnie."
No teraz to już nie wiem, co to może być. Może komp zgłupiał od Covidu? Tylko który?
Różnicę chyba może tylko wytłumaczyć błędne zachowanie DOSBoxa. A popróbuj czy kombinacje po dwa klawisze strzałek na obu kompach dają taki sam rezultat czy rózne. I pojedynczy kursor ze spacją. Oczywiście tylko, gdy gra rozpoznaje takie kombinacje, a chyba powinna.
Hm, ciekawa sprawa. Uruchomiłem Prehistorika na nowym komputerze na Dosboxie i tam... jest dokładnie odwrotnie. Czyli mogę skakać i bić w prawo, ale w lewo już nie. To samo w Prehistoriku 2 - na starym komputerze da się wcisnąć jednocześnie strzałki lewo+góra+spacja, a w prawo nie, a na nowym komputerze dokładnie odwrotnie. Być może to jakaś blokada w klawiaturze lub w samym systemie. Nawet uruchomiłem jednocześnie oba komputery, żeby sprawdzić czy mi się nie pomyliło, ale nie - w jednym blokuje się lewo, a w drugim prawo.
"Od do strzałek na klawiaturze numerycznej jest pewna odległość"
Nie chodzi o klawiaturę numeryczną, tylko o zwykłe kursory. Sposób naciskania chyba nie ma znaczenia. W Prehistoriku 1 trzyma się kursory, a spacją się rytmicznie naciska (jedno naciśnięcie = jedno uderzenie), a w Prehistoriku 2 trzeba trzymać spację cały czas, żeby postać biła i w obu przypadkach blokada kierunków występuje tak samo.
"Czuć, że teraz pc speakera robi się tylko po to, żeby czasem pisnął przy komunikacie o błędzie, a kiedyś robiło się go z myślą o grach."
Jak sam wcześneij zauważyłeś teraz montuje się brzęczyk, czyli z angielska buzzer, a nie głośniczek. to już jest różnica w sprzęcie na poziomie technicznym. Jeszcze w obudowach z okresu 2000-2005 mam głośniczek.
----------------
"Czemu w lewo się da, a w prawo nie? Wiem, że klawiatury mają limity ilości wciśniętych jednocześnie klawiszy, ale tu ilość jest taka sama, tylko inny kierunek."
A może to jest kwestia sposobu naciskania klawiszy. Od <spacji> do strzałek na klawiaturze numerycznej jest pewna odległość i jak przyciskasz palcami jednej dłoni to pod kątem, co może mieć wpływ na kontaktowanie klawisza <w_prawo>, który jest położyny dalej niż <w_lewo>. Na mocno zużytych klawiszach, a do takich z reguły należy zaliczyć klawisze kursora, nierówne naciśnięcie bywa nieskuteczne. Żeby to sprawdzić ponaciskaj ten "podejrzany" klawisz z różnych boków na różną głębokość i poobserwuj reakcje.
Może też jakiś błąd w grze?
W sumie tych doświadczeń z klawiaturą to dobrze byłoby zajrzeć jej "pod maskę", czyli rozkręcić i sprawdzić czy nie jest w środku zabrudzona lub zaśmiecona. I tak będziesz musiał co pewien czas czyścić klawiaturę w środku, bo będzie się tam zbierać sporo drobiazgu. Ja wielokrotnie czyściłem swoje aż do mycia w detergentach włącznie.