Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
Najważniejszy jest jednak cd-rom - bez polskich znaków mogę się obyć, bez dźwięku w Windowsie też, bo i tak wszystko uruchamiam spod Dosa i nie wiem, czy ten Windows mi się do czegokolwiek przyda.
Dobra, sformatowałem dysk D: i zaczął działać. Co prawda nadal nie rozumiem, skąd się wzięło Total size = 504 mb, skoro system pozwolił mi do obu partycji przypisać w sumie 678 mb, ani czemu Partition Magic wywalał błędy, nawet gdy nie było wtedy partycji D:.
Znalazłem na jakiejś stronie, że Dos 6.22 pozwala obsłużyć dyski nawet do 2 gb, ale skoro twierdzisz, że to kiepski pomysł, to nie będę próbował i już tak zostawię.
Czyli chyba pozostaje nam już tylko do ogarnięcia kwestia cd-romu plus ewentualnie polskie znaki. No i Sound Blaster w Windowsie.
Hm, przywróciłem partycję D:, ale czegoś tu nie rozumiem:
https://i.ibb.co/nPKxKG0/20201203-112309.jpg
Total disk size - 504 mb. Partycja C: - 348 mb. Wolna przestrzeń - 330 mb. Jakby nie liczyć, wychodzi 678 mb w sumie. Skąd te 504 mb?
Zrobiłem extended Dos Partition, a na tym Logical Dos Drive i do partycji przypisała się litera dysku D. Tylko nie daje się otworzyć - wyskakuje Error, Non-Dos disk. Czy w takim razie muszę na niej instalować Dosa, żebym mógł z niej korzystać? Chcę ją mieć po prostu jako magazyn plików, ale to też mi nie wychodzi - Partition Magic wywala błędy. Co mogę zrobić? Dysk C: oczywiście działa.
https://i.ibb.co/cLTdvrY/20201203-122229.jpg
Przeleciałem też dysk Scandiskiem, nie znalazło problemów.
Czyli jednak radzisz z powrotem włączyć drugą partycję? Czy dwie partycje nie zabierają dodatkowej pamięci?
"Może jest słabo napisana lub ma mocniej rozbudowane procesy logiczne, które zajmują czas procesora. podają, że gra wymaga Pentium 66MHz i 8MB RAM."
Hm, gdzie znalazłeś takie wymagania? Ja na opakowaniu z grą mam podane, że wymagają 4 mb ram:
https://i.ibb.co/YtCgK7w/20201203-074016.jpg
Być może u mnie są wymagania minimalne, a u ciebie rekomendowane.
Próbowałem ściągnąć też wersję dyskietkową, ale z jakiegoś powodu ona wcale nie działa - leci część intra, ale w połowie następuje czarny ekran i na tym się kończy.
Mam dziwne wrażenie, że przed włączeniem cache miałem dostępne ponad 700 mb na dysku, a po włączeniu rozmiar się zmniejszył. Nie wiem czy to możliwe, ale z ciekawości sprawdzę wieczorem.
Video Bios włączyłem od razu jak mi poprzednio o tym napisałeś.
Co do rozszerzania pamięci, rozumiem, że masz na myśli dokupowanie dodatkowych kości?
"jak wcześniej było około 4400 Dhrystones, tak teraz jest około 11000"
To lepiej niż myslałem, że będzie - zakładałem podwojenie wyniku. Teraz widzisz, że cache to potęga i warto w niego "inwestować". Możliwe nawet, że płyta przyjęłaby go jeszcze więcej, co mogłoby dalej trochę podbić wynik. Spróbuj zrobić fotki poszczególnych części płyty, bo może są tam jeszcze wolne gniazda na pamięć (mocno podłużne, nieduże kości, których już kilka masz zamontowanych). Może też da się tam jeszcze wypatrzyć coś innego a przydatnego.
Oczywiście kolejne przyrosty wydajności będą niższe niż ten aktualny, ale może akurat na tyle solidne, że zaspokoją wszystkie potrzeby.
Jeśli tego jeszcze nie zrobiłeś to teraz włącz opcję "video BIOS", bo powinna dać trochę szybkości grafice.
--------------------
"Ale jakim cudem tak uboga graficznie gra chodzi gorzej niż zaawansowane Tie Fighter czy Ecstatica?"
Może jest słabo napisana lub ma mocniej rozbudowane procesy logiczne, które zajmują czas procesora. podają, że gra wymaga Pentium 66MHz i 8MB RAM.
---------------------
"Co ciekawe, teraz mam włączone Himem i EMS i Ecstatice przestało to przeszkadzać."
Zapewne CPU bez pamięci podręcznej z czymś się nie wyrabiał lub te kontrolery w jakiś sposób są zależne od cache'u. Taka już uroda zabawy ze starociami, że brak dobrych opisów i manuali, więc trzeba spekulować i często metodą prób i błędów dochodzić do istoty sprawy.
---------------------
"Skasowałem partycję D, ale jej rozmiar nie dołączył się do dysku C"
Gdyż nie miał takiego prawa. Partycje i dyski logiczne mają taką wielkość jaką zadeklarujesz przy ich tworzeniu. Wielkośc partycji można zmienić przy użyciu specjalnego programu narzędziowego (np. "Partition Magic" - starsze wersje były na dyskietkach 3,5").
Oczywiście trzeba tu również brać pod uwagę wielkości dopuszczalne dla danego systemu operacyjnego, bo będą nieprzyjemne zdarzenia. W dodatku robienie dużych dysków logicznych w systemie FAT-16 jest nieopłacalne, bo będziesz bezużytecznie tracił sporo miejsca. To wynika ze sposobu organizacji tego systemu i jest odczuwalne zwłaszcza przy dużej liczbie małych pliczków. W czasie formatowania sektory dysku są grupowane w kalstry, które mają wielkość określaną automatycznie w zależności od wielkości dysku logicznego. Im większy jest formatowany dysk logiczny, tym większe są klastry i większe straty miejsca powstające z niewykorzystanych końcówek klastrów. Wielkość klastra podwaja się skokowo (512 bajtów, 1, 2, 4, 8, 16... kilobajtów) przy wzroście wielkości dysku logicznego. Moim zdaniem, dyski logiczne od 512 MB w górę są nieopacalne z FAT-16, gdyż generują zbyt wysokie straty miejsca na dysku. Dlatego używałem tylko mniejszych (ciut mniej od 128MB lub ciut mniej od 256MB), o ile pozwalały na to wymagania gier. W pierwszym przypadku dostaniesz klastry 2KB, a w drugim 4KB. Gdybyś z robił dysk logiczny na całe 504MB, będziesz miał klastry po 8KB. Dlatego odradzam "rozciąganie" partycjji C.
"według etykiety mojego dysku powinien mieć 730 mb. Czemu więc cały dysk ma tylko 504 mb?"
Powody mogą być różne.
Końcówka dysku może być mieć bardzo wiele uszkodzonych sektorów. W takiej sytuacji, aby uniknąć dalszego rozszerzania się uszkodzeń pozostawia się uszkodzony obszar niesformatowany.
Drugi możliwy powód to ograniczenia BIOSu, który może rozpoznawać tylko dyski do 512 MB, bo chyba taki limit kiedyś występował.
A trzeci (najmniej prawdopodobny) to taki, że ktoś tak sobie wymyślił.
Jeszcze jedno pytanie - mam program Fdisk do obsługi partycji. Jak może pamiętasz, miałem dwie partycje - dysk C i D. Skasowałem partycję D, ale jej rozmiar nie dołączył się do dysku C - tak więc teraz dysk C ma pojemność 348 mb, choć cały dysk ma pojemność 504 mb. Jak dołączyć brakujące megabajty do dysku C?
Choć to i tak jest trochę za mało - według etykiety mojego dysku powinien mieć 730 mb. Czemu więc cały dysk ma tylko 504 mb?
https://i.ibb.co/rpsxNg3/20201123-230951.jpg
Jesteś mistrzem :) Rzeczywiście po tym zabiegu wydajność ZNACZNIE się poprawiła. W teście też mój procesor jest teraz wyżej - jak wcześniej było około 4400 Dhrystones, tak teraz jest około 11000. Ecstatica chodzi prawie idealnie - po zmianie kamery ma mocne spadki płynności, ale po chwili się normuje i utrzymuje się na poziomie około 20 fps - wystarczająco, żeby dało się grać. Tie Fighter - tak samo, około 20 fps. Czuć, że ruch jest lekko "rwący", ale nie na tyle, żeby to mocno przeszkadzało. Fields of Glory - chodzi 2 razy szybciej, ale to niestety nadal za mało - Jak wcześniej miało około 3-4 fps, tak teraz ma może z 7-8. Za mało, żeby dało się grać. Ale jakim cudem tak uboga graficznie gra chodzi gorzej niż zaawansowane Tie Fighter czy Ecstatica? Chyba to dlatego, że to nowe wydanie, wersja dyskietkowa zapewne chodziłaby lepiej. Z tym cache komputer włącza się znacznie wolniej, ale trudno - jeśli to cena za lepszą wydajność, to mogę ją zapłacić :)
Co ciekawe, teraz mam włączone Himem i EMS i Ecstatice przestało to przeszkadzać.
Ilość pamięci się nie zwiększa, bo cache to nie jest RAM tylko "osobista" pamięć procesora znajdująca się na płycie głównej.
"Chodzi pewnie o cache memory tutaj? https://i.ibb.co/0K6Yrbf/20201108-114728.jpg "
Dokładnie tak, ma być "Enable".
Procesory i386 nie mają własnego cache'u, ale mogą korzystać z pamięci znajdującej się na płycie głównej. To powinno wyraźnie podnieść wydajność CPU (ponów test i porównaj).
Druga opcja, którą można potem spróbować to:
"Video BIOS Area Cacheable" ma "Yes".
Skopiowanie ROMu karty graficznej do RAMu powinno trochę przyspieszyć grafikę, ponieważ RAM jest szybszy. Trzeba jednak przyjrzeć się, czy to nie doprowadzi do spadku ilości wolnej pamięci konwencjonalnej, bo już nie pamiętam gdzie jest umieszczane. Trzeba popróbować i zobaczyć w praktyce (też test).
----------------
Dotychczasowy wynik testów masz słaby w przypadku CPU pewnie z powodu wyłączenia tej pamięci podręcznej (cache). Tragiczny wynik FPU to rezultat braku koprocesora matematycznego do operacji zmiennoprzecinkowych. Jego puste gniazdo jest obok głośniczka.
Włączyłem ta Cache memory, ale nie widzę, żeby ilość pamięci się zwiększyła.