Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
"Ale sam pisałeś, że do nowego komputera go nie podłączę z powodu innych wejść, a więcej komputerów nie posiadam."
Bezpośrednio nie podłączysz, jeśli masz tylko wyjścia SATA, ale możesz zostać właścicielem przejściówki, która to powinna załatwić.
Przejściówka dwukierunkowa, czyli SATA->ATA i ATA->SATA:
https://allegro.pl/oferta/adapter-sata-ide-ide-sata-gembird-sata-ide-2-9428474016
Istnieją też przejściówki konwertujące urządzenia SATA do ATA:
https://allegro.pl/oferta/adapter-slim-sata-ide-40pin-naped-dvd-rom-hdd-3-5-9961065990
Jak poszukasz pewnie znajdziesz jeszcze inne, np. jednokierunkowe z ATA na SATA. Dwukierunkowa przejściówka da Ci jednak większe możliwości, bo będziesz mógł też zobaczyć czy współczesny napęd zadziała z tym starym kompem, co może się przydać przy jakichś kryzysowych sytuacjach. Może też da się wykopać tańsze, gdyż w lato trafiały się poniżej 10 zł.
W sumie ta autonomia CDRONu to dobry pomyśł dla słabych kompów, bo w czasie pracy można słuchać muzyczki bez obciążania reszty komputera. Sprawdziłem na swoich sprzętach, że ok. 2003 r. zaprzestano robienia wyjścia słuchawkowego/głośnikowego w napędach CD i DVD. Właśnie, najstarsze napędy DVD też je miały i zapewne pozwalały na takie niezależne odsłuchiwanie płyt audio.
Zrobiłem mały eksperyment - komputer był podłączony do wieży tylnym wejściem, a do tego od cd-romu podłączyłem słuchawki. Uruchomiłem jednocześnie grę z Sound Blasterem i płytę muzyczną - komputer grał obie rzeczy naraz! Najwyraźniej więc cd-rom działa wtedy zupełnie niezależnie od reszty komputera. Ciekawa rzecz.
"Trochę mnie to zaskoczyło."
Prawdę mówiąc nigdy na to nie trafiłem, ale pewnie z tego powodu, że nie próbowałem. Czyli masz na koncie pierwszy "wynalazek" - gratulacje! W starym sprzęcie takich historii jest sporo, że praktycy znajdują jakieś niespodziewane funkcjonalności. Dla mnie najciekawszym przypadkiem bło odkrycue przez użytkowników niepublikowanych rozkazów procesora komputera "Commodore-64" (chyba z sumie pięciu), z czego dwa były nieznane nawet producentowi. Wydaje się to niemożliwe, ale prawdopodobnie zaimplementowano je we wczesnej wersji procka, a później porzucono i przez niedopatrzenie fizycznie nie zablokowano - ale z dokumentacji zniknęły.
Tego typu odkrycia dotyczą różnistych sprzętów, są zasługą trochę chaotyczneggo etapu rozwoju technologii komputerowych i ich relatywnie słabej standaryzacji. Czasami to jednak utrudnia życie, ponieważ okazuje się, że jakiś sprzęt ma parametry trochę inne od przyjętych dla jego klasy... i oczywiście nie zostało to opisane z manualu bądź dokumentacji. Czasami jedyną możliwością zrozumienia co się dzieje jest doświadczenie praktyczne, solidne główkowanie... i zwracanie uwagi na pozornie nieistotne szczególiki.
------------------
Wracając do konkretów, czyli Twojego CDROMu. Gdybyś go wyjął i zamontował w maszynie z Windowsami, można by próbować dokładniej sprawdzić jego właściwości przy pomocy programów diagnozujących taki sprzęt. Z diagnostycznych programów dosowych jakoś żaden nie przychodzi mi do głowy, który mógłby dać taki raport. Jednak pogrzebię w starych płytkach, bo może coś się znajdzie.
"czy w Norton Commander jest sposób na szybkie przeskoczenie do danej litery?"
Dawno nie używałem NC, więc nie pamiętam dokładnie, ale może spróbuj nazwę z gwiazdką, która w DOSie zastępuje dowolny tekst. Czyli wpisz coś takiego jak "s*.xxx" (gdzie xxx to rozszerzenie) lub nawet "s*.*", bo może NC to przyjmie. Znak zapytania w nazwie chyba oznacza dowolny pojedynczy dowolny znak.
-------------------
"Co do cd-romu - nie wiem, czy twoje testy mi coś dadzą"
Biorąc pod uwagę model Twojego napędu to trudno powiedzieć, bo takiego nie testowałem. Można jedynie mówić o prawdopodobieństwie, że nagrywarka i nośnik czytane przez wiele starych napędów będą czytane również przez Twój. Jeden z moich czytników "Aztech" z 1996 r. nie czyta żadnej z moich nagrywarkowych płytek, a inny model "Aztech" z tego samego rocznika przeczytał 3 i jeszcze "Aztrech" z 1995 też przeczytał 3. Z testowanych 10 czytników tylko 2 (wspomniany "Aztech" z 1996 i "Mitsumi" z 1997) nie przeczytały żadnej z płytek, przy czym "Mitsumi" płytkę "Lite-On" otworzył, ale nie dał rady czytać ścieżek (pewnie nieznany mu format zapisu).
Z rodzajów płytek najlepiej czytana była ta srebrna "Lite-On". Rady nie dały jej tylko 3 napędy, w tym ten "Mitsumi".
Jeśli uda się ustalić jakiś model nagrywarki powszechnie akceptowany przez stare czytniki to wtedy można próbować go złapać na "Allegro". Sporo starych nagrywarek CD z okolic 2000 r. jest do kupienia za 20-25 złociszy plus wysyłka. One będą zgodne z każdym pecetem wyposażonym z złącze ATA 40pin. Natomiast mogłyby być utrudnienia z ich działaniem pod DOS/Win3.1/Win3.11, jeśli chodzi o nagrywanie.
--------------------
O konfiguracji i literkach już jutro, bo mi się patrzałki zamykają.
Spróbowałem dać device zamiast devicehigh przy himem i emm386, ale nic to nie zmieniło.
To fragment z pliku system.ini w katalogu Windows:
https://i.ibb.co/TL2Yy7n/20201214-012951.jpg
https://i.ibb.co/mSRsjND/20201214-013005.jpg
Może coś z tego przekopiować do config.sys, skoro w Windowsie polskie litery działają? Albo co z tego skasować, żeby pozbyć się komunikatu o instalacji na starcie Wndowsa?
Co do cd-romu - nie wiem, czy twoje testy mi coś dadzą. Nawet jeśli, to pewnie musiałbym kupić inną nagrywarkę? Nie wiem nawet czy uda się ją podłączyć do nowego komputera. Chyba, że dało się nagrywać płyty w Windows 3.1, ale wątpię :)
Przy okazji przekopywania się przez system Windows w celu znalezienia pliku system.ini - czy w Norton Commander jest sposób na szybkie przeskoczenie do danej litery? Np. że przeskakuje od razu do plików zaczynających się na "S"? Wiem, że mogę wpisać komendę i nazwę pliku w wierszu poleceń, ale chodzi mi o hipotetyczną sytuację, gdy przeglądam pliki nie znając dokładnie ich nazw.
Zapomniałem napisać o CDROMie. Sano sprawdzanie starych napędów na okoliczność czytania nagrywarek to tylko część problemu i Tobie raczej mało się przyda, bo CD-eka masz jakiego masz i go nie zmienisz. Trzeba więc rozwiązania szukać w nagrywarce i to jest większe i ważniejsze zadanie. Mam w sumie kilkanaście nagrywarek CD z lat 1999-2005, więc jest to jakiś sensowny zakres badania. Kilka kolejnych jest w drodze, więc ogólna liczba może urosnąć nawet do 20.
W każdej nagrywarce nagram płytę Lite-On i będą ją sprawdzał we wszystkich starych napędach. Dodatkowo posprawdzam też zgodność formatów zapisy i odczytu w nagrywarkach i czytnikach. To powinno pokazać, które (z jakiego okresu) nagrywarki dają największą szansę powodzenia. Nie wiem, czy to pomoże z Twoim CDROMem, gdyż on mi wygląda na trochę nietypowy (nie ze znanej firmy) i może mieć nietypowe zasady działania.
"To ile ona ważyła?"
Myślę, że jakieś 5-6 kg. Chciałem klawiaturę przesunąć po blacie i rozluźnioną dłonią próbowałem ją popchnąć licząc na jej normalną wagę. A tu jak ściana, wygięło mi zdrowo nadgarstek i przez ponad tydzień miałem z ręką kłopot. I niech ktoś powie, że komputerologia nie jest niebezpieczna!
Potem się podśmiewaliśmy, że to klawiatura pancerna.
---------------------
Obie linie, które zacytowałeś (z COUNTRY.SYS i DISPLAY.SYS) wyglądają dobrze, więc pewnie problem tkwi w sterownikach pamięci lub jakimś konflikcie w niej. Komunikat błędu przy włączonym EMM386.EXE wskazuje na problem w pamięci - może jakieś programy "pobiły się" ten sam fragment pamięci? Spróbuj wczytywać HIMEM.SYS i EMM386.EXE tylko przez "DEVICE" (bez HIGH), bo może masz tłok w pamięci górnej.
Poza tym. HIMEM.SYS dałbym w pierwszej linii.
------------------------
"Najlepiej by było, gdyby udało się pozbyć z Windowsa tego komunikatu o instalacji polskich znaków, skoro i tak działają."
Możliwe, że masz błędny wpis w plikach startowych samego Windowsa, np. źle podaną ścieżkę czy nazwę pliku lub parametr.
Naderwałeś mięśnie dłoni? To ile ona ważyła? Ta jest cieżka, ale bez przesady - waży pewnie niecałe 3 kilogramy tak na oko. Ale to i tak dużo więcej niż wszystkie inne klawiatury, z jakimi miałem do czynienia. Właściwie to właśnie o takiej klawiaturze marzyłem. Widać po niej starość, nie jest szczególnie wygodna (bo nie dość, że ciężka, to klawisze chodzą opornie), ale ja jestem taki dziwny, że dla mnie to dodatkowy atut - chciałem mieć sprzęt, w którym widać i czuć jego wiek. Więc jeśli chodzi o wygląd i wiek sprzętu, to teraz mam ideał. No i te światełka, właśnie czegoś takiego chciałem, ale zwykle takie klawiatury osiągają zawrotne ceny. To cud, że udało mi się ją kupić za 20 złotych - ale to dlatego, że to był stan nieznany, który na szczęście okazał się sprawny.
Automat dopisuje:
COUNTRY.SYS=048,852,C:\DRIVERS\COUNTRY.SYS
DEVICEHIGH=C:\DRIVERS\DISPLAY.SYS CON=(EGA,,1)
System ma problem z tym display.sys - gdy na starcie komputer dochodzi do tej linijki, to staje w miejscu bez żadnego komunikatu i nie chce ruszyć dalej. Muszę wtedy zastosować trik, polegający na wciśnięciu F8 na starcie i wtedy system pyta, czy może wykonać każdą linijkę kodu osobno - omijam tą linijkę i potem ją kasuję.
Sprawdziłem dokładniej - sprawa wygląda tak, że kiedy mam włączoną linijkę "devicehigh=c:\windows\emm386.exe ram 3008", to potem gdy dochodzi do linijki z display.sys wywala taki błąd:
https://i.ibb.co/D95Fq64/20201213-183913.jpg
Gdy linijka z emm386 jest wyłączona, to po dojściu do linijki z display.sys system całkowicie zamarza i pozostaje reset:
https://i.ibb.co/XSHC4t6/20201213-184942.jpg
Jak widzisz, w tej drugiej wersji nie pozwoliłem na uruchomienie emm386 i po dojściu do display.sys system się zawiesił. Tak jest za każdym razem.
Plik display.sys na wszelki wypadek wgrałem jeszcze raz z dyskietki instalacyjnej Dosa 6.22, więc na pewno jest teraz w dobrej wersji.
Oczywiście po skasowaniu linijki z display.sys wszystko działa poprawnie, więc emm386 raczej nie jest tu problemem.
Klawiatura mimo innego układu klawiszy na szczęście w systemie zachowała "normalny" układ, więc pamięciowo pamiętam, gdzie jest który znak. Nawet polskie litery działają w Windowsie na tej klawiaturze.
"Typowa sprawa, kiedy masz pomieszane wersje jakichś plików. To prawdopodobnie konsekwencja tego dogrywania pojedynczych pliczków "skądś tam" wziętych."
Teraz już wszystkie są w dobrej wersji - jakiś czas temu podmieniłem je na te z dyskietek instalacyjnych Dosa 6.22.
Oczywiście to wszystko nie jest dla mnie dużym problemem - tak naprawdę polskie litery w Dosie nie są mi szczególnie potrzebne. W razie potrzeby mam je w Windowsie (przynajmniej jest to jedna rzecz, dla której warto będzie go uruchamiać) Najlepiej by było, gdyby udało się pozbyć z Windowsa tego komunikatu o instalacji polskich znaków, skoro i tak działają.