Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
Klawiatura.
Ten nietypowy układ klawiatury to tzw. klawiatura maszynistki, a raczej jeden z jej wariantów. prawdopodobnie to układ występujący w DOS i Windows jako "Polska (214)".
Tu trochę szersze wyjaśnienie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Klawiatura_maszynistki
Drugi typowy układ to klawiatura programisty. W "Windows" można się między nimi przełączać do woli. U Ciebie mogło się tak zdarzyć, że "NC" włącza sobie inną wersję układu klawiatury niż ma DOS co może być skutkiem błędu w plikach startowych DOS.
Spróbuj włączyć pliki językowe w obu plikach startowych DOS, a w autoexec.bat wiersz uruchamiający "NC" przenieś na sam koniec pliku.
Przypadkiem znalazłem taką klawiaturę. Oczywiście jej nie kupuję, ale zwróć uwage na układ liter:
https://sprzedajemy.pl/zabytkowa-klawiatur-ibm-ciezka-z-glosnikiem-zgierz-2-0010c9-nr63372659
Właśnie taki układ miałem w tym Dosie po wyjściu z Nortona. Czyli obok litery L była litera Ł, potem Ą itd.
Kłopoty z klawiaturą to prawdopodobnie efekt błędów w instalacji polskich liter. W autoexec.bat jest zła kolejność wierszy co powinno wywoływać kłopoty.Przetrawię wszystkie informacje i się wtedy za to weźmiemy. Za pozostałe też.
Ok, na razie "wyremowałem" wpisy od polskich liter, no i teraz po wyjściu z Nortona mam wreszcie normalny układ klawiszy, choć straciłem polskie litery (dziwne, że w Dosie po wyjściu z Nortona działają, choć pod niewłaściwymi klawiszami, a w Nortonie nie działają?). W każdym razie dzięki temu mogłem użyć polecenia |more i pokazać Ci komendy, których mi kazałeś użyć (z włączonym EMS):
MEM/FREE:
https://i.ibb.co/p3MfhVG/20210215-203643.jpg
MEM/D:
https://i.ibb.co/Sm553WB/20210215-203619.jpg
https://i.ibb.co/mvczJrr/20210215-203624.jpg
https://i.ibb.co/VC4qQfS/20210215-203629.jpg
https://i.ibb.co/12tBF2p/20210215-203633.jpg
Tak wygląda Castle Wolfenstein po uruchomieniu prosto z oryginalnej dyskietki (z wyłączonym EMS, bo z włączonym gra wariuje jeszcze gorzej, ale to musi być wyłączone też na wersji gry z internetu):
https://i.ibb.co/p3S2s71/20210215-210646.jpg
Nie wiem czy wiesz jak powinna wyglądać ta gra, ale zdecydowanie nie tak. Poza tym jak tylko próbuję się ruszyć swoją postacią, to po kilku ruchach gra się zawiesza.
A to komunikat, gdy skopiuję grę z dyskietki na dysk i próbuję ją uruchomić z dysku:
https://i.ibb.co/nDKHdfz/20210215-210406.jpg
Potem wraca do Nortona i gra się nie uruchamia. W Dosie to samo, z tym że tam są tylko cyferki 072684 i system wraca do Dosa. Wersja gry ściągnięta z internetu działa bez problemu. Pytanie więc, czy to wina dyskietki, czy może to wersja na starszy system i czy możemy coś na to poradzić?
Co do tych zamienionych znaków to zrobiłem jeszcze eksperyment - uruchomiłem komputer z dyskietki startowej w całkiem czystym Dosie. I tam znaki działają normalnie. Z tej dyskietki uruchomiłem Nortona - też normalnie, potem go zamknąłem do Dosa - też normalnie. Znaki są poprzestawiane tylko, gdy uruchomię komputer standardowo i potem wyjdę z Nortona do Dosa, więc chyba któryś dopisek w plikach startowych to powoduje. Ale czemu tylko w Dosie, a nie w Nortonie?
Będę miał do Ciebie jeszcze jedną sprawę :D Mianowicie kupiłem sobie oryginał gry Castle Wolfenstein. Z dyskietki - uruchamia się (musiałem jednak wyłączyć EMS, bo z włączonym gra wariowała), ale po uruchomieniu sylwetki postaci są dziwnie rozmazane i gra za chwilę się zawiesza. Gdy kopiuję ją na dysk i uruchamiam z dysku - pokazuje się napis "072684, press Enter to return to Norton Commander". Gdy uruchamiam ją z czystego Dosa, to mam tylko napis "072684". O co może chodzić? Dyskietka chyba jest dobra, skoro pozwala skopiować wszystkie pliki na dysk.
W najgorszym razie mogę skopiować wersję internetową na tą oryginalną dyskietkę, bo wersja z internetu działa mi bez problemu, ale jak już mam oryginał to fajnie by było to zostawić.
No i jeszcze mały szczegół - zegar systemowy poźni mi się o 4 minuty, jakiś miesiąc temu go ustawiałem i wtedy chodził dobrze. To normalne?
Jest pewien problem z tymi komendami - polecenie MEM/D wywala taki długi spis parametrów, że nie mieszczą się na ekranie (jest ich tyle, że to będą co najmniej 3 lub 4 ekrany). Wiem, że można wyświetlić pojedyńcze ekrany dopisując |more, ale... w czystym Dosie mam poprzestawiane klawisze. Na przykład znak cudzysłowiu robi mi polską literę "ą", a ten sam znak z wciśniętym shiftem - robi literę "ę". Inne znaki mają inne polskie litery lub są pozamieniane z innymi znakami, więc znak | też nie jest tam, gdzie powinien być i nie wiem pod jakim klawiszem się kryje. Więc na razie mogę Ci pokazać tylko komendę MEM/FREE, bo z MEM/D widać tylko końcówkę ekranu. Oczywiście z poziomu Nortona wszystko działa prawidłowo i tam mogę tą komendę podzielić na pojedyńcze ekrany. Może to dlatego, że mam niemiecką klawiaturę i komputer wariuje w czystym Dosie?
"Special DOS 80386 optimized version".
Zatem użyłeś wersji teoretycznie najlepiej pasującej do tego kompa. Czyli jedna sprawa z głowy.
Po uruchomieniu kompa zamknij "NC" i wykonaj DOS-owe polecenie:
- MEM /FREE (zrób ekran raportu i go pokaż), a potem
- MEM /D (też pokaż ekran raportu)
W ten sposób powinniśmy się dowiedzieć, co siedzi w pamięci górnej i ile tego jest. I będzie można kombinować co dalej robić.
Wprowadziłem zalecane zmiany, ale nie widzę żadnej różnicy.
"Jeszcze sprawdź w jakiej wersji masz ten emulator"
Ściągnąłem go stąd: https://problemkaputt.de/gmb.htm#DOWNLOAD
"Special DOS 80386 optimized version".
Jeszcze sprawdź w jakiej wersji masz ten emulator, bo było ich sporo. Może nie jest to wersja dedykowana 386 lub ma jakieś inne ograniczenia?
Problemy z pamięcią mogą być skutkiem bałaganu w plikach startowych. moim zdaniem kolejnośc działań jest zła i to może być jedna z przyczyn problemów. W config.sys:
- Przenieś pierwszy wiersz (COUNTRY...) na sam koniec pliku.
- Wiersz trzeci (od karty dźwiękowej) przenieś w dół przed wierszem z DISPLAY.
- Wiersz z EMM386 przenieś tuż za ten z HIMEM.
Zobaczymy czy to coś zmieni.
----------------
"Strasznie zawzięty jesteś pod tym względem :) Trochę nie rozumiem czemu, ale każdy ma swój punkt widzenia."
Żebyś się przygotował mentalnie na to co nieuniknione! Z własnego doświadczenia wiem, że w przypadku staroci z czazem zaczyna korcić, żeby coś wzmocnić sprzętowo, bo to niejako tworzy nowy komputer... i badanie jego ograniczeń zaczyna sie od nowa. Jednak często okazuje się, że akurat wtedy nie ma na rynku tego, co byśmy chcieli dokupić, a szczególnie w sensownej cenie. Dlatego dobrze jest działać z wyprzedzeniem, bo potem ma się komfort braku rozczarowania.
Nie chodzi o rozczarowanie aktualnie posiadanym sprzętem, ale przewidywanie zdarzeń przyszłych.
"podejrzewam, że ta gra jest po prostu gorzej zoptymalizowana i poza ekranem dzieje się wiele rzeczy, których nie widać."
Finalna wydajność w grach to wypadkowa wielu czynników.