Witajcie,
chciałbym w swoim nowym pececie używać stacji dyskietek 5,25 cala. Wiem, dziwny pomysł, ale lubię stare akcesoria, a nie mam miejsca na trzymanie dwóch komputerów, nowego i starego. Jest takie cudo, które nazywa się Kryoflux Personal Edition. Z tego co wyczytałem, pozwala na podłączenie stacji przez usb. Nie mogę znaleźć jasnej informacji, jak to działa - w filmach na Youtube używają tego tylko do kopiowania danych z dyskietki do komputera za pomocą jakiegoś specjalnego programu. A ja bym chciał używać tego tak jak kiedyś się używało stacji - do nagrywania dyskietek i grania w gry prosto z nich. Wie ktoś, czy można tego używać w ten sposób? Niestety jest to droga rzecz, więc przed kupnem muszę mieć jasność. A może znacie jakąś tańszą alternatywę?
Jest jeszcze coś, co się nazywa Greaseweazle. To chyba coś podobnego, ale nie mogę znaleźć, o co w tym dokładnie chodzi - czy trzeba to budować samemu, czy się to gdzieś kupuje? Orientuje się ktoś?
Wgrałem Dosa. Na szczęście podmienił mi tylko te pliki, które już miałem, nie usunął niczego ponadto - dokładnie tak, jak chciałem. Polecenie "mem" zaczęło działać, udało się też wpisać wreszcie parametry od polskich znaków w plikach autoexec i config i system już się nie zawiesza przy tej czynności. Ale - polskich liter nadal nie ma. Na nowym komputerze napisałem parę zdań z polskimi znakami, wrzuciłem je na dyskietkę i otworzyłem na starym komputerze, ale zamiast polskich znaków pokazuje nadal szlaczki. Otwieram przez standardowe polecenie "view" w Norton Commanderze. Trzeba zrobić coś jeszcze, żeby odczytać plik z polskimi znakami?
Cisza, że aż w głośnikach dzwoni!
Ja cały czas coś grzebię w jakimś temacie. A raczej w kilku naraz.
W kwestii CD-ROMu to nazbierałem staroci ok 20 plus kilkanaście nagrywarek z tej samej epoki. Z testu odczytu kilkunastu płytek nagranych z latach 1999-2019 wynika, że wszystko zależy od konkretnego modelu napędu i nośnika, a także samej nagrywarki. Niektóre napędy nie czytają prawie nic, a inne prawie wszystko i nie zawsze ma to związek z wiekiem ich i płytek. Widać, że część starych napędów ma ograniczony zakres obsługi standardów nośnika i zapisu.
Miałem zrobić jeszcze dokładniejsze testy zapisu na starych nagrywarkach i dokładnie sprawdzić co jest czytane, ale moją uwagę odwróciły inne sprawy sprzętowe. Skoro jednak znów jesteś na łączu to wrócę do tego, bo sam też jestem ciekaw co w końcu z tego wyjdzie. W końcu tygodnia się za to wezmę to z DOSem też powojujemy.
W nocy znalazłem jeszcze jeden napęd z 2002 i nagrywarkę HP "CD Writer Plus 8200 series" z 2000 roku, której zawziecie szukałem przez cały tydzień. Zależało mi na niej, gdyż przez kilka lat to była moja podstawowa nagrywarka i nagrałem na niej dużo starych płyt.
Jeśli dobrze policzyłem to będzie łącznie 27 napędów i nagrywarek plus jeszcze kilka z komputerów. Zapewne przekroczy to 30 różnych modeli do roku produkcji 2005 włącznie.
Dużo zależy od okolicy, czyli stopnia niedoinwestowania "Inpostu" we własną siatkę paczkomatową. U mnie przeciążenie jest prawie cały czas od kilku miesięcy - jedną paczkę zgubili całkiem a kilka było bez maili z kodami odbioru, czyli nie da rady odebrać. Zmieniłem paczkomat docelowy, ale to nic nie dało.
To skutek prowadzonej przez nich od samego początku obłędnej polityki oszczędzania na czym się da i nie da. Dopóki był względnie mały ruch to jakoś sobie z tym radzili, ale teraz sukces ich dobija, bo nie mają opowiedniej infrastruktury i zasobów ludzkich.
--------------
W kwestii DOSu przyszło mi do głowy, że kłopoty mogą być skutkiem nadpisania go przez Windows. Spróbuję to sprawdzić robiąc różne instalacje i może pozwoli to wyciągnąć jakieś użyteczne wnioski. Jest chyba jakiś konflikt z pamięcią i na tym trzeba się wstępnie skoncentrować.
Dzisiaj miało być tak fajnie (testy, testy, testy) a skończyło się na użeraniu przez pół dnia z konsekwencjami bałaganu w "Inpoście". Kolejna stara nagrywarka CD leży z paczkomacie, ale nie mogę jej odebrać, ponieważ "geniusze" nie przysłali mi maila z kodem odbioru. Następna pójdzie już "Pocztą Polską" i będę miał spokój.
Dzięki. Mi się udało w końcu uruchomić dźwięk w Windowsie, w tej chwili problemy w Dosie są chyba 2 - nie działające polecenie MEM i brak polskich liter.